Czwarte spotkania ćwierćfinałowe TAURON Hokej Ligi przyniosły rozstrzygnięcia, które stawiają GKS Tychy oraz ECB Zagłębie Sosnowiec w niezwykle komfortowej sytuacji przed niedzielnymi rewanżami. W pozostałych parach rywalizacja zaczyna się od nowa, gdyż po czwartkowych starciach zanotowano remisy w seriach.
W Karwinie GKS Tychy po raz kolejny udowodnił swoją wyższość nad rywalem, kontrolując przebieg spotkania od pierwszych minut. Obrońcy mistrzowskiego trofeum pokonali JKH GKS Jastrzębie 4:0, a kluczową postacią widowiska był bramkarz Eriks Vitols, który zachował czyste konto. Dzięki tej wygranej Tyszanie prowadzą w serii 3-1 i do awansu do półfinału brakuje im już tylko jednego zwycięstwa.
W podobnym położeniu znaleźli się hokeiści ECB Zagłębia Sosnowiec. Mimo ogromnej determinacji, jaką wykazali Bytomianie, Sosnowiczanie zdołali wywieźć z Bytomia zwycięstwo 4:2. Wynik otworzył w 5. minucie Victor Bjorkung, jednak Polonia odpowiedziała trafieniem Dominika Jarosza w drugiej tercji. Choć goście odskoczyli na dwubramkowe prowadzenie w 47. minucie, gospodarze do końca walczyli o kontakt. Ostateczny cios zadał jednak Sebastian Brynkus, kierując krążek do pustej bramki w końcówce meczu.
W Krakowie doszło do przełamania GKS Katowice. Mistrzowie sezonu zasadniczego, po wcześniejszych niepowodzeniach, tym razem okazali się lepsi od Cracovii, wygrywając 4:1. O losach meczu przesądziła przede wszystkim druga tercja, którą Katowiczanie wygrali 3:1. Ten rezultat sprawia, że w rywalizacji tych dwóch drużyn widnieje remis 2-2, co zapowiada ogromne emocje w nadchodzącą niedzielę.
Identyczna sytuacja punktowa w serii (2-2) ma miejsce w parze KH Energa Toruń – Unia Oświęcim. Torunianie bardzo dobrze rozpoczęli czwartkowe starcie, wychodząc na prowadzenie w 4. minucie po bramce reprezentanta Polski, Mikołaja Sytego. Wynik 1:0 utrzymywał się przez znaczną część spotkania, jednak oświęcimianie zachowali więcej sił na decydujące fragmenty. Dzięki dwóm trafieniom w ostatniej odsłonie meczu, Unia zdołała odwrócić losy pojedynku i wygrać 2:1. Piąte mecze we wszystkich parach zaplanowano na niedzielę, 8 marca.
