Newcastle United oficjalnie potwierdziło pozyskanie Ewena Jaouena z Stade de Reims. 20-letni bramkarz, który znajdował się na celowniku największych klubów Europy, podpisał z angielskim zespołem czteroletni kontrakt.
Transfer francuskiego golkipera zamknął się w kwocie 28,5 miliona euro, co stanowi wyrównanie rekordu sprzedaży Reims, ustanowionego wcześniej przy odejściu Hugo Ekitike do Paris Saint-Germain. Dla klubu z Ligue 2 to transakcja bezprecedensowa. Jaouen w ostatnim sezonie był niekwestionowanym numerem jeden w swojej drużynie, jednak mimo jego stabilnej formy Reims nie zdołało wywalczyć powrotu do francuskiej elity. Teraz młody talent spróbuje swoich sił w Premier League, gdzie rywalizacja o miejsce w składzie Newcastle United wchodzi na zupełnie nowy poziom.
Wielkie marki obejdą się smakiem
Historia tego transferu jest o tyle ciekawa, że Jaouen był obserwowany przez absolutnych gigantów światowego futbolu. Real Madrid widział w nim idealnego, długofalowego następcę Thibaut Courtois, a sam zawodnik zdążył już wcześniej odwiedzić obiekty treningowe Chelsea. Jego wartość rynkowa gwałtownie wzrosła po udanym wypożyczeniu do USL Dunkerque w kampanii 2024-2025. To właśnie tam pokazał pełnię umiejętności, prowadząc skromny klub z północy Francji aż do półfinału Pucharu Francji i niemal zapewniając mu sensacyjny awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
Decyzja o przenosinach na Tyneside kończy miesiące spekulacji dotyczących przyszłości Francuza. Newcastle United, płacąc 18 milionów funtów, wygrało wyścig z czasem i konkurencją, która do ostatniej chwili liczyła na przechwycenie utalentowanego bramkarza. Jaouen przeszedł już testy medyczne i jest gotowy do rozpoczęcia treningów z nowym zespołem. Dla Reims ta sprzedaż to potężny zastrzyk gotówki, ale też strata kluczowego ogniwa, które w minionym roku stanowiło o sile defensywy zespołu walczącego na zapleczu Ligue 1.
