Real Madryt w ćwierćfinale? Historia mówi jedno, Guardiola — drugie

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
16 marca 2026 14:02
Real Madryt w ćwierćfinale? Historia mówi jedno, Guardiola — drugie

Kiedy sam trener przyznaje, że szanse są znikome, a historia nie zna wyjątku od reguły, którą chciałby przełamać — rewanżowe starcie Manchesteru City z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów rysuje się jako wyjątkowo nierówna walka. Co więcej, kibice mają okazję zdobyć właśnie 400 PLN za triumf „Królewskich”!

Liczba, która powinna spędzać sen z powiek kibicom Manchesteru City, brzmi: 35 z 35. Tyle razy Real Madryt wygrywał pierwszą rundę dwumeczu w europejskich pucharach co najmniej trzema bramkami — i za każdym razem awansował dalej. Jeśli statystyki mają jakiekolwiek znaczenie prognostyczne, Królewscy są o krok od pewnego przejścia do ćwierćfinału.

Do najbliższego spotkania Hiszpanie przystępują w dobrej formie — w sobotę rozbili Elche 4:1 w La Liga, utrzymując presję na liderującą Barcelonę. Ich wyjazdowe mecze w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów przyniosły średnio cztery gole na spotkanie, a w bezpośrednich pojedynkach z City Real jest niepokonany na boisku Obywateli po 90 minutach podczas dwóch ostatnich wizyt. W ostatnich czterech H2H to Madryt triumfował trzykrotnie.

Obrazek

Po drugiej stronie barykady nastroje są zdecydowanie inne. Pep Guardiola — rzadko skłonny do publicznego pesymizmu — otwarcie przyznał, że szanse jego drużyny na odrobienie trzybramkowej straty są nikłe. Co więcej, kataloński szkoleniowiec od sezonu 2014/15 nie przeprowadził żadnego zespołu przez rundę pucharową, w której przegrał pierwsze spotkanie — z Manchesterem City zanotował już trzy takie porażki z rzędu.

Forma drużyny przed rewanżem również nie napawa optymizmem: sobotni remis 1:1 z West Hamem w Premier League oznaczał dalszą utratę punktów w wyścigu o tytuł. W bieżącej edycji LM Obywatele wygrali co prawda trzy z czterech domowych meczów grupowych, jednak tylko jeden — jedyny — zakończył się dokładnie trzybramkową różnicą, a tyle właśnie potrzebują do samej dogrywki. Pewną pociechą może być seria ośmiu kolejnych spotkań na własnym boisku, w których City strzelało co najmniej dwie bramki, choć cztery z sześciu ostatnich meczów drużyny kończyły się z bramkami po obu stronach.

Sam Real nie jest zresztą nieomylny na wyjazdach w Anglii — w zeszłym sezonie poniósł tu 0:3, a w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów na wyjeździe na przemian wygrywał i przegrywał (trzy zwycięstwa, trzy porażki).

Promocja Superbet na rewanż Realu z City

Superbet przygotował promocję skierowaną do nowych użytkowników. Osoba zakładająca na dedykowanej stronie konto z kodem BETONLINE, wpłacająca minimum 50 PLN i stawiająca pierwszy kupon singiel na awans Realu Madryt do ćwierćfinału może otrzymać dodatkowy bonus w wysokości 400 PLN — o ile zakład okaże się wygrany.

Niezależnie od tej promocji, Superbet oferuje nowym graczom pakiet powitalny: podwojenie pierwszej wpłaty do 200 PLN, freebet o wartości 35 PLN oraz 20 PLN za zakład postawiony w aplikacji mobilnej.

Jak skorzystać z promocji — krok po kroku:

  1. Wejść na promocyjną stronę Superbet i założyć nowe konto.
  2. Podczas rejestracji wpisać kod promocyjny BETONLINE.
  3. Dokonać pierwszej wpłaty w wysokości co najmniej 50 PLN.
  4. Postawić pierwszy kupon singiel na awans Realu Madryt do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
  5. Jeśli zakład zostanie rozliczony jako wygrany, na konto zostanie przypisany bonus w wysokości 400 zł.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!