Everton oraz West Ham United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Raula Asencio, 23-letniego środkowego obrońcy Realu Madryt. Jak donosi hiszpański portal Fichajes, oba kluby Premier League planują wzmocnić swoje formacje defensywne przed sezonem 2026/27.
Władze Realu Madryt są gotowe zatwierdzić odejście Hiszpana w nadchodzącym oknie transferowym. Królewscy wierzą, że rozstanie jest najlepszym rozwiązaniem dla obu stron i pozwoli zwolnić miejsce w kadrze pierwszego zespołu. Asencio, który jest wychowankiem słynnej akademii La Fabrica, regularnie występował w barwach madryckiego klubu przez ostatnie dwa lata. Wykorzystał problemy kadrowe i zdrowotne kolegów, gromadząc ponad 2000 minut na boisku w drugim sezonie z rzędu, co przyciągnęło uwagę skautów z Anglii.
Problemy kadrowe wymuszają transfery w Anglii
Zainteresowanie Evertonu wynika z konieczności odmłodzenia składu, ponieważ James Tarkowski i Michael Keane przekroczyli już trzydziestkę. Dodatkowo Jarrad Branthwaite zmaga się z nawracającymi urazami, co zmusza klub z Liverpoolu do poszukiwań na rynku transferowym. Asencio jawi się jako idealny kandydat, zwłaszcza że potrafi grać nie tylko na środku, ale również na prawej stronie obrony. Taka wszechstronność czyni go niezwykle atrakcyjnym celem dla trenera szukającego stabilizacji w defensywie przed wymagającymi rozgrywkami ligowymi.
West Ham United również boryka się z kłopotami w formacji obronnej, gdzie Jean-Clair Todibo, Max Kilman oraz Konstantinos Mavropanos nie zdołali wywrzeć oczekiwanego wpływu na grę zespołu. Niepewna pozostaje także kwestia definitywnego transferu Axela Disasiego do Londynu. W tej sytuacji sprowadzenie 23-letniego Hiszpana z Realu Madryt staje się dla Młotów priorytetem. Skoro hiszpański gigant jest otwarty na sprzedaż swojego wychowanka, przeprowadzka Asencio do Premier League wydaje się obecnie bardzo prawdopodobnym scenariuszem.
