Fulham wyrasta na jednego z najciekawszych graczy letniego okna transferowego, finalizując podwójne wzmocnienie prosto z Realu Madryt. Jak donoszą media, Gonzalo Garcia i Cesar Palacios są o krok od przeprowadzki do Londynu.
Klub z Craven Cottage porozumiał się z hiszpańskim gigantem w sprawie łącznej kwoty 50 milionów euro za obu zawodników. Za samego Gonzalo Garcię Fulham zapłaci 40 milionów euro podstawy oraz 2 miliony w formie bonusów, co potwierdził Fabrizio Romano. Z kolei Cesar Palacios ma kosztować 10 milionów euro. Real Madryt zabezpieczył swoje interesy, zachowując 30 procent zysku od kolejnych transferów oraz prawo pierwokupu obu graczy, którzy mają stać się nowymi gwiazdami Premier League.
Plan Alvaro Arbeloi na podbój Londynu
Kluczową postacią w tych negocjacjach jest Alvaro Arbeloa, były szkoleniowiec Realu Madryt, który obecnie prowadzi Fulham. To właśnie on miał najmocniej naciskać na sprowadzenie Palaciosa, doskonale znając potencjał 21-letniego pomocnika. Arbeloa buduje autorski projekt, mający na celu wprowadzenie klubu na wyższy poziom po odejściu takich graczy jak Harry Wilson czy Raul Jimenez. Nowi zawodnicy mają wypełnić luki w ofensywie i zapewnić trenerowi większą elastyczność taktyczną w wymagającej lidze angielskiej.
Gonzalo Garcia, który w poprzednim sezonie zdobył siedem bramek w 35 występach dla Królewskich, ma bezpośrednio rywalizować o miejsce w ataku zwolnione przez Jimeneza. Palacios natomiast powalczy o minuty w środku pola z Emilem Smith Rowe'em i Joshem Kingiem, choć może operować także na lewym skrzydle. Fulham podejmuje odważne decyzje kadrowe, stawiając na młodość i sprawdzoną w Madrycie jakość, co ma być fundamentem nowej tożsamości zespołu pod wodzą hiszpańskiego menedżera.
