Dziś wieczorem o godz. 21:00 na Movistar Arenie w Madrycie dojdzie do trzeciego spotkania fazy play-off Turkish Airlines Euroligi. Mecz pomiędzy Realem Madryt i najlepszą drużyną fazy zasadniczej - Olympiakosem Pireus będzie transmitowany na żywo w kanale Polsat Sport 3! Czy Real wykorzysta atut swojego boiska i zdoła pokonać grecką drużynę?
Real Madryt - analiza
Real Madryt przegrał dwa mecze z Olympiakosem (72:84, 71:77) i jest w trudnej sytuacji jeśli chodzi o awans do Final Four. Real miał świetny początek w drugim starciu w Pireusie i prowadził różnicą dziesięciu punktów po pierwszej kwarcie. Podopieczni Chusa Mateo nie zdołali jednak utrzymać przewagi i zeszli z parkietu pokonani. Koszykarze Realu nie mogą dziś przegrać, gdyż będzie to oznaczało odpadnięcie z play-offów. Drużyna z Madrytu musi poprawić swoją skuteczność i stać się solidniejszym teamem w defensywie, jeśli chce mieć szansę na utrzymanie się w tych rozgrywkach. W drugim starciu najlepszym zawodnikiem "Królewskich" był Mario Hezonja, który zdobył 22 punkty i zaliczył 8 zbiórek.
Jak oglądać transmisje w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Przejście do zakładki „Zakłady live"
- Wybór transmisji meczu
Olympiakos Pireus - analiza
Olympiakos Pireus jest do tej pory niepokonany w kwietniu we wszystkich rozgrywkach i będzie chciał tą passę zwycięstw utrzymać. W rywalizacji ćwierćfinałowej play-off najbardziej wyróżnił się Sasha Vezenkov, który zdobył ponad 20 punktów w obu meczach i łącznie zaliczył 14 zbiórek. Nie zawodzą także Evan Fournier - zdobywca 17 punktów w ostatnim meczu oraz Nigel Williams-Goss, który umiejętnie prowadził grę. Olympiakos wygląda na jednego z głównych kandydatów do wygrania Euroligi, a teraz ma wszystko, czego potrzeba, aby dotrzeć do Final Four rozgrywek.
Real vs Olympiakos - typy
Olympiakos prowadzi 2:0 po zwycięstwach na własnym boisku w pierwszych dwóch meczach ćwierćfinałowych play-off. Real nie wygrał w żadnym z czterech dotychczasowych bezpośrednich spotkań z Olympiakosem w tym sezonie. Grecki zespół wygrał w Madrycie w sezonie zasadniczym różnicą dziesięciu punktów.
Trzeba wspomnieć sytuację Realu dwa lata temu, gdy też przegrywali 0:2 w serii ćwierćfinałowej play-off i zdołali odwrócić losy rywalizacji. Tyle, że wtedy rywalizowali ze słabszym rywalem jakim był Partizan Belgrad. Ciężko teraz wierzyć, że dokonają tego samego, ale na pewno są w stanie wygrać jeden mecz u siebie. Prognozuje, że drużyna ze stolicy Hiszpanii wygra dziś i wymusi rozegranie co najmniej czwartego meczu tej serii. Drugim typem do rozważenia jest Under 163,5 punktów zdobytych łącznie przez obie drużyny.
Typ I: Real Madryt, kurs 1.83 na Fortuna.
Typ II: Under 163,5 pkt, kurs 1.70 na Betclic.
