Usalifa José Indi, były zawodnik akademii FC Porto i brat Romário Baró z Radomiaka Radom, zmarł w portugalskim Fafe. Miał 26 lat.
Jak poinformował dziennik „Record”, piłkarz zasłabł podczas joggingu w miejscowości Retorta. Pomoc wezwał przechodzień, który zauważył leżącego zawodnika. Pomimo interwencji służb ratunkowych życia Indiego nie udało się uratować. Jego ciało przewieziono do kostnicy w szpitalu Senhora da Oliveira w Guimarães.
Według portugalskiego dziennika „Record” do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w rejonie Fafe. Indi miał zasłabnąć podczas biegania w miejscowości Retorta. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak życia piłkarza nie udało się uratować.
Zawodnik był wychowankiem portugalskiego futbolu. W sezonie 2017/18 reprezentował drużynę FC Porto do lat 19. Później występował między innymi w União de Leiria, Valadares Gaia, Pedras Rubras, Vitórii de Sernache, Vila Meã i Macedo de Cavaleiros.
Ostatnim klubem Indiego był Harju JK Laagri. Estoński zespół poinformował, że piłkarz pozostawał w kadrze również w tym sezonie, ale jego występy ograniczyły problemy zdrowotne. W czerwcu umowa została rozwiązana za porozumieniem stron.
Indi rozegrał dla Harju JK Laagri 42 mecze w najwyższej klasie rozgrywkowej w Estonii i zdobył jedną bramkę.
W pożegnalnym komunikacie klub opisał go jako ciepłego i życzliwego człowieka, który wyróżniał się pracowitością oraz zaangażowaniem. Harju JK Laagri przekazał także kondolencje rodzinie i bliskim zawodnika.

