To już oficjalne: Alvaro Carreras ponownie założy koszulkę Realu Madryt. Klub z Santiago Bernabeu sfinalizował transfer lewego obrońcy z Benfiki Lizbona, płacąc za niego kwotę rzędu 50 milionów euro. Zawodnik podpisał sześcioletni kontrakt, który zatrzyma go w stolicy Hiszpanii do 30 czerwca 2031 roku. Oficjalna prezentacja piłkarza została zaplanowana na wtorek w miasteczku sportowym Realu.
“In recent days, certain insinuations and comments about me have emerged that do not correspond to reality.
My commitment to this club and to the coaches I’ve had has been unwavering since day one, and it will continue to be so. Since I https://t.co/U1WA97qRsS
Dla Carrerasa jest to powrót do domu, ponieważ w latach 2017-2020 szkolił się w akademii Królewskich. Później trafił do Manchesteru United, skąd przeniósł się do Portugalii. Transfer ten jest również świetną wiadomością dla Czerwonych Diabłów – dzięki klauzuli zapewniającej procent od kolejnej sprzedaży, na konto angielskiego klubu wpłynie około 7,5 miliona funtów.
Sam zawodnik nie kryje wzruszenia z powodu powrotu do Madrytu, nazywając ten dzień najszczęśliwszym w swoim życiu. Jednocześnie Carreras odniósł się w mediach społecznościowych do pojawiających się plotek na swój temat, podkreślając, że jego zaangażowanie wobec klubu i trenerów zawsze było i pozostanie niezachwiane.
