Real Madryt odzyskuje swojego wojownika - kapitan wraca na bitwę z Barceloną

Jarosław ZającJarosław Zając
24 października 2025 23:02
Real Madryt odzyskuje swojego wojownika - kapitan wraca na bitwę z Barceloną

Dani Carvajal, kapitan Realu Madryt, powrócił do treningów z zespołem i będzie dostępny na hitowe starcie z FC Barceloną. Po 27 dniach absencji doświadczony obrońca dołącza do składu Królewskich, choć najprawdopodobniej rozpocznie mecz na ławce rezerwowych. Wraz z nim do pełni zdrowia wrócili również Dean Huijsen, Trent Alexander-Arnold oraz Dani Ceballos.

W skrócie:

  • Dani Carvajal wraca po 27-dniowej przerwie spowodowanej kontuzją, którą odniósł pod koniec września
  • Trent Alexander-Arnold (38 dni przerwy) i Dean Huijsen również są gotowi do gry w El Clásico
  • W kadrze Realu Madryt na mecz z Barceloną zabraknie tylko Antonio Rüdigera i Davida Alaby

Problemy na prawej obronie rozwiązane, ale...

Powrót Carvajala i Trenta Alexander-Arnolda daje trenerowi Xabiemu Alonso nowe możliwości w kwestii ustawienia zespołu. Obaj zawodnicy byli nieobecni przez dłuższy czas - Carvajal od 27 września (27 dni), a Trent od 16 września (38 dni). W przypadku Anglika kontuzja przyszła w najmniej odpowiednim momencie:

"Trentowi pozostało kilka tygodni przerwy z powodu zerwania ścięgna podkolanowego, do którego doszło, gdy wydawało się, że w końcu zaczyna się przyzwyczajać do gry w Madrycie."

Mimo że obaj są dostępni, istnieje małe prawdopodobieństwo, że któryś z nich rozpocznie mecz w podstawowym składzie. Xabi Alonso prawdopodobnie nie zaryzykuje wystawienia zawodników bez odpowiedniej formy meczowej przeciwko szybkim skrzydłowym Barcelony, w tym Marcusowi Rashfordowi.

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest kontynuowanie eksperymentu z Federico Valverde na prawej obronie, co otwiera dodatkowe miejsce w środku pola. O tę pozycję mogą rywalizować Eduardo Camavinga i młody Franco Mastantuono, choć wszystko wskazuje na to, że Arda Güler ma zagwarantowane miejsce w pierwszej jedenastce po ostatnich świetnych występach.

Huijsen wzmocni środek obrony

Jedną z najważniejszych wiadomości dla kibiców Realu jest powrót Deana Huijsena, który znów utworzy duet środkowych obrońców z Militao. Młody defensor doznał kontuzji podczas zgrupowania reprezentacji Hiszpanii w ostatniej przerwie na mecze międzynarodowe. Jego ostatni występ w barwach Realu miał miejsce 4 października przeciwko Villarreal.

Huijsen nigdy nie wątpił, że zdąży wrócić na hitowe starcie z Barceloną. Jego obecność w wyjściowym składzie wydaje się być przesądzona, co jest dobrą wiadomością dla Xabiego Alonso, który ma coraz mniej problemów kadrowych.

Aktualnie w gabinecie medycznym Realu Madryt przebywają tylko dwaj środkowi obrońcy: Antonio Rüdiger i David Alaba. Ferland Mendy niedawno wrócił do zdrowia, ale jego forma meczowa pozostaje pod znakiem zapytania. Natomiast młody Brazylijczyk Endrick, choć zdrowy, wciąż czeka na debiut - był powołany na siedem meczów, ale w żadnym nie pojawił się na boisku.

Prawdopodobny skład Realu Madryt na El Clásico: Courtois; Valverde, Militao, Huijsen, Carreras; Güler, Tchouameni; Mastantuono, Bellingham, Vinicius; Mbappé.

Ostatnie przygotowania i kluczowe decyzje

Real Madryt podchodzi do tego meczu po zwycięstwach z Getafe w lidze i Juventusem w Lidze Mistrzów. Trener Xabi Alonso wydaje się mieć jasną wizję składu, w którym największą zagadką pozostaje obsada prawej obrony oraz jej wpływ na ustawienie pomocy.

ZOBACZ: Gdzie oglądać Real - Barcelona

Największym dylematem pozostaje kwestia, czy postawić na bardziej ofensywne rozwiązanie z Mastantuono na prawej stronie pomocy, czy też wzmocnić środek pola Camavingą, aby lepiej kontrolować grę przeciwko silnym pomocnikom Barcelony.

Jak oglądać transmisje w STS TV za darmo?

  1. Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
  2. Obstawienie dowolnego meczu
  3. Przejście do zakładki „Zakłady live"
  4. Wybór transmisji meczu
(#reklamaSTS)

Dla Carvajala będzie to szczególny moment - kapitan wraca do składu na jeden z najważniejszych meczów sezonu. Jego doświadczenie, nawet z ławki rezerwowych, może okazać się bezcenne w końcówce spotkania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!