Sytuacja Tosina Adarabioyo w Londynie przybrała nieoczekiwany obrót tuż przed startem ligowych zmagań. Jak informuje Sky Sports, Olympique Marsylia dołączył do wyścigu o podpis 28-letniego środkowego obrońcy, który trafił do Chelsea zaledwie w lipcu 2024 roku na zasadzie wolnego transferu. Choć jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku, zawodnik nie znalazł się w kadrze na ostatni mecz towarzyski przed sezonem, co zostało odebrane jako wyraźny sygnał dotyczący jego przyszłości w zespole.
Tosin Adarabioyo
Chelsea→Olympique Marseille
Dziennikarze BBC Sport wskazują, że Chelsea posiada obecnie aż dziewięciu środkowych obrońców w kadrze seniorów. Nowy menedżer, Xabi Alonso, otwarcie zadeklarował chęć redukcji tej liczby do czterech lub pięciu nazwisk, co stawia Adarabioyo w trudnym położeniu. Mimo początkowej chęci walki o miejsce w składzie, piłkarz jest teraz otwarty na badanie innych opcji, zwłaszcza że klub nie bierze udziału w europejskich pucharach w nadchodzącej kampanii. Oprócz ekipy z Marsylii, zainteresowanie Anglikiem przejawia także portugalska Benfica oraz kluby takie jak Strasbourg czy Como.
Sprzedaż defensora na stałe wydaje się coraz bardziej prawdopodobna, jeśli do Londynu wpłynie satysfakcjonująca oferta finansowa. Tamtejsi dziennikarze informują, że Chelsea jest gotowa na negocjacje, aby odciążyć listę płac i spełnić wymagania kadrowe sztabu szkoleniowego. W poprzednim sezonie Premier League Adarabioyo zanotował 789 minut na boisku, otrzymując dwie żółte kartki i notując średnią ocenę na poziomie 6,69. Decyzja o ewentualnych przenosinach do Francji lub Portugalii musi zapaść przed zamknięciem letniego okna transferowego.