Reinier Jesus został skierowany do drugiego zespołu Realu Madryt. Klub nie wiąże już przyszłości z brazylijskim pomocnikiem i przygotowuje się do ostatecznego rozstania. Zawodnik szuka nowego pracodawcy.
Symboliczny koniec epizodu w Realu
Reinier trafił do Realu Madryt w 2020 roku jako jeden z najbardziej obiecujących talentów z Ameryki Południowej. Transfer z Flamengo kosztował hiszpański klub 30 milionów euro. Mimo dużych oczekiwań, Brazylijczyk nie zdołał zadebiutować w pierwszym zespole „Królewskich”.
Jak poinformował Mario Cortegana z The Athletic, zawodnik został odesłany na treningi z Castillą. To wyraźny sygnał, że Real nie widzi dla niego miejsca w planach na sezon 2025/26 – również na poziomie drużyny rezerw prowadzonej przez Alvaro Arbeloę.
Wypożyczenia bez przełomu
W ostatnich latach Reinier próbował zaistnieć w Europie na wypożyczeniach. Reprezentował barwy Borussii Dortmund, Girony, Frosinone i Granady, ale w żadnym z tych klubów nie zdołał przebić się na stałe do podstawowego składu.
Choć wciąż ma ważny kontrakt z Realem do 2026 roku, jego rozwiązanie jest brane pod uwagę. 23-letni pomocnik rozważa powrót do ojczyzny – zainteresowane mają być kluby z Brazylii, w tym Flamengo, gdzie stawiał pierwsze seniorskie kroki.
Decyzja w najbliższych tygodniach
Real Madryt planuje wkrótce odbyć rozmowy z zawodnikiem i jego otoczeniem w celu wypracowania rozwiązania. Reinier chce trafić do zespołu, w którym będzie mógł regularnie grać i odbudować swoją karierę.
Pomocnik w przeszłości sięgał po złoty medal olimpijski z reprezentacją Brazylii w Tokio. Obecnie jego celem jest przede wszystkim regularna gra i nowe otwarcie poza Madrytem.
