Rafael Nadal zabrał głos w sprawie problemów zdrowotnych Carlosa Alcaraza. Legendarny tenisista, który zakończył karierę w 2024 roku, przyznał, że rozmawiał z 22-letnim rodakiem po tym, jak ten doznał urazu prawego nadgarstka. Alcaraz z powodu kontuzji podjął drastyczną decyzję o zakończeniu sezonu na kortach ziemnych, wycofując się z wielkoszlemowego French Open oraz turniejów w Madrycie i Rzymie.
Nadal doskonale rozumie sytuację wicelidera rankingu, ponieważ sam dwukrotnie zmagał się z podobnymi urazami nadgarstka w trakcie swojej kariery. 22-krotny mistrz wielkoszlemowy podkreślił, że Alcaraz nie jest już nowicjuszem i wie, jak radzić sobie w takich momentach. Według Nadala młody Hiszpan podjął słuszne kroki, decydując się na leczenie zamiast gry z bólem, co ma kluczowe znaczenie dla jego dalszej kariery na światowych kortach.
Prywatna rozmowa i brak konkretnych terminów powrotu
Były lider rankingu ATP wyjawił, że skontaktował się z Alcarazem natychmiast po zdarzeniu, jednak szczegóły ich konwersacji pozostaną tajemnicą. Nadal uspokaja fanów, twierdząc, że uraz nie powinien stać się problemem przewlekłym. Tymczasem Pablo Andujar przekazał, że Alcaraz nie wyznaczył sobie żadnej konkretnej daty powrotu do rywalizacji. Tenisista doznał urazu podczas turnieju w Barcelonie, gdzie mimo zwycięstwa nad Otto Virtanenem musiał zrezygnować z dalszych występów.
