Kontrowersje wokół serwisu Zvereva na US Open. Roddick: „Zasady muszą się zmienić”

Karol MisztaKarol Miszta
12 września 2026 22:00
Kontrowersje wokół serwisu Zvereva na US Open. Roddick: „Zasady muszą się zmienić”
Fot.: tennis365.com

Alexander Zverev znalazł się w ogniu krytyki po awansie do swojego trzeciego z rzędu finału wielkoszlemowego. Choć Niemiec pokonał Karena Chaczanowa w trzech setach i jest faworytem starcia z Benem Sheltonem, to nie jego forma sportowa, a specyficzny rytuał serwisowy stał się głównym tematem dyskusji w Nowym Jorku. Statystyki ESPN ujawniły, że w zaledwie pięciu meczach turnieju wicelider rankingu odbił piłkę przed serwisem ponad 12 tysięcy razy.

Głos w sprawie zabrał Andy Roddick, który w swoim podcaście „Served with Andy Roddick” domaga się drastycznych zmian w przepisach dotyczących czasu gry. Były mistrz US Open uważa, że obecne 25 sekund od zakończenia punktu to zbyt wiele swobody, co prowadzi do kończenia meczów o trzeciej nad ranem. Amerykanin zaproponował wprowadzenie oddzielnego zegara dla drugiego serwisu oraz zakaz łapania piłki po nieudanym wyrzucie, co obecnie jest dozwolone i często nadużywane przez zawodników.

Rewolucja w odmierzaniu czasu serwisu

„Zasady muszą się zmienić. Nie można odbijać piłki dwadzieścia kilka razy między pierwszym a drugim serwisem. Nie można tego robić, a potem udawać zszokowanego, że kończymy o trzeciej rano” – stwierdził stanowczo Roddick. Legenda tenisa uważa, że wyrzut piłki powinien być traktowany jako integralna część serwisu, a każda pomyłka w tym elemencie powinna skutkować utratą podania, podobnie jak błąd przy uderzeniu z bekhendu.

Krytyka pod adresem Zvereva płynie nie tylko od ekspertów, ale i z kortu. Karen Chaczanow po porażce w półfinale przyznał, że zachowanie Niemca wybija rywali z rytmu, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy faktycznie nastąpi uderzenie. Rosjanin podkreślił, że sędziowie stołkowi powinni być bardziej restrykcyjni w egzekwowaniu czasu, nawet jeśli zawodnik mieści się w regulaminowych limitach, ale powtarza swój męczący rytuał przy każdym punkcie.

Sam Alexander Zverev wydaje się nie przejmować narastającym zamieszaniem i z humorem podchodzi do wyliczeń analityków. „Nie mam pojęcia dlaczego to robię, nie dzieje się to celowo. Widziałem statystykę o 12 tysiącach odbić i to całkiem zabawne, bo nie liczę ich w głowie” – odpowiedział Niemiec.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za 2 PLN, jeśli Arsenal pokona Sunderland
255 PLN Odbieram
REKLAMA