PSV zmienia kierunek poszukiwań bramkarza – Matej Kovar zamiast Pereza?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
2 lipca 2025 13:32
PSV zmienia kierunek poszukiwań bramkarza – Matej Kovar zamiast Pereza?

PSV Eindhoven może wkrótce ogłosić nowego bramkarza, który miałby rywalizować o miejsce w składzie z Nickiem Olijem. Holenderski klub, który pierwotnie planował wypożyczyć Daniela Pereza z Bayernu Monachium, został zmuszony do zmiany strategii po tym, jak rozmowy z niemieckim gigantem utknęły w martwym punkcie. Teraz na celowniku znalazł się czeski golkiper Bayeru Leverkusen – Matej Kovar.

Matej Kovar jako nowy kandydat

Według holenderskiego Voetbal International oraz niemieckiego Sky, PSV prowadziło od dłuższego czasu negocjacje w sprawie wypożyczenia Daniela Pereza z opcją wykupu. Mimo że zawodnik miał być zainteresowany przenosinami do Eindhoven, rozmowy z Bayernem nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Powodem mają być zbyt wysokie wymagania bawarskiego klubu, które skutecznie zniechęciły Holendrów.

W tej sytuacji PSV skierowało uwagę w stronę Mateja Kovara – 25-letniego reprezentanta Czech, obecnie grającego dla Bayeru Leverkusen. Według informacji medialnych, oba kluby są już w kontakcie w sprawie możliwego transferu. Choć PSV nie odniosło się jeszcze oficjalnie do tych doniesień, coraz więcej wskazuje na to, że może chodzić o transfer definitywny, a nie kolejne wypożyczenie.

Kovar ma za sobą ciekawą ścieżkę kariery. W młodym wieku został zauważony przez Manchester United, który wypożyczał go kolejno do Swindon Town, Burton Albion i Sparty Praga. Pod wodzą Erika ten Haga opuścił Old Trafford i trafił do Leverkusen. Tam pełnił funkcję zmiennika Lukasa Hradecky’ego, ale i tak uzbierał 32 występy we wszystkich rozgrywkach.

Czeski wieżowiec z ambicjami

Matej Kovar mierzy 196 cm wzrostu i uchodzi za nowoczesnego, dobrze grającego nogami bramkarza. W barwach reprezentacji Czech zanotował już 13 występów i wciąż znajduje się w orbicie zainteresowań selekcjonera. Dla PSV jego transfer byłby nie tylko uzupełnieniem składu, ale realnym wzmocnieniem przed nowym sezonem Eredivisie i ewentualną walką w europejskich pucharach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!