Pape Gueye ujawnił, że PSG zaprosiło go na testy, gdy grał jeszcze w Blanc-Mesnil, ale nigdy z tego zaproszenia nie skorzystał. We wtorek pomocnik Villarrealu znów zmierzy się z paryżanami, gdy aktualni obrońcy dwóch europejskich tytułów przyjadą do Hiszpanii na mecz Ligi Mistrzów.
Pochodzący z paryskich przedmieść 27-letni Senegalczyk opowiedział o kontaktach z PSG za czasów młodości w wywiadzie dla „L’Équipe”. W jego domu kibicowano Olympique’owi Marsylia, ale paryżanie zainteresowali się nim jeszcze przed wyborem akademii Le Havre. Gueye wspomina, że tuż przed podpisaniem kontraktu w Le Havre były agent pokazał mu wiadomość od szefa rekrutacji młodzieży w PSG.
Nie odpuścili mnie aż do samego końca
Agent pokazał mu wiadomość tuż przed wejściem do biura w Le Havre, gdzie miał podpisać kontrakt.
Gueye ostatecznie wybrał akademię Le Havre, bo tamtejszy ośrodek treningowy cieszył się bardzo dobrą opinią, a szkoła także miała dla niego duże znaczenie. Później podpisał z HAC zawodowy kontrakt, następnie trafił do Olympique’u Marsylia, odwiecznego rywala PSG, a stamtąd przeniósł się do Hiszpanii. W reprezentacji Senegalu rozegrał 48 spotkań i strzelił siedem goli.