Paris Saint-Germain otwiera drzwi do odejścia dla Ibrahima Mbaye, co wywołało natychmiastowe poruszenie w angielskiej Premier League. 18-letni skrzydłowy, uznawany za jeden z największych talentów francuskiej piłki, szuka regularnej gry, której nie może mu zagwarantować obecny klub.
Sytuacja Mbaye zmieniła się po jego udanych występach na mistrzostwach świata w 2026 roku. Reprezentant Senegalu pokazał się z doskonałej strony, zdobywając bramkę w meczu przeciwko Francji, co utwierdziło go w przekonaniu, że zasługuje na rolę pierwszoplanową, a nie tylko bycie zmiennikiem w Paryżu. PSG wyceniło swojego zawodnika na kwotę między 40 a 50 milionów euro. Mimo że klub wierzy w jego długoterminowy potencjał, jest gotowy na negocjacje, ponieważ sam piłkarz naciska na transfer w poszukiwaniu minut na boisku.
Wyścig zbrojeń w Anglii o podpis nastolatka
Aston Villa widzi w nim idealnego następcę Jadona Sancho, którego wypożyczenie do klubu dobiegło końca. Unai Emery ceni wszechstronność i szybkość Senegalczyka, który w ostatnim sezonie Ligue 1 zanotował 31 występów i pięć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Do walki włącza się także Newcastle United, szukające wzmocnień po odejściu Anthony'ego Gordona, oraz Tottenham, którego właściciele z grupy ENIC są zdeterminowani, by pozyskać dynamicznego skrzydłowego zamiast innych drogich opcji rynkowych.
Co ciekawe, zainteresowanie wyrażają nie tylko czołowe ekipy Premier League. Na liście chętnych znajduje się aż sześć zespołów z angielskiej elity, w tym Leeds United, a nawet West Ham, który w tym sezonie będzie rywalizował na poziomie Championship. Mbaye potrafi grać na obu skrzydłach oraz w środku ataku, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem transferowym. PSG akceptuje fakt, że rozwój nastolatka wymaga częstszych występów, dlatego spodziewane są oficjalne oferty, które mogą paść w najbliższych dniach.
