Przychody Formuły 1 w 2024 roku wzrosły, ale zyski spadły

Jarosław ZającJarosław Zając
4 marca 2025 17:40
Przychody Formuły 1 w 2024 roku wzrosły, ale zyski spadły

Formuła 1 kontynuuje swoją zwycięską passę finansową zgodnie z najnowszymi wynikami finansowymi serii wyścigowej. Przychody w 2024 roku znacząco wzrosły w porównaniu do roku poprzedniego, chociaż zyski nieznacznie spadły.

Wyścigowa seria, należąca do amerykańskiego giganta mediowego Liberty Media, osiągnęła przychód w wysokości 3,6 miliarda dolarów na dzień 31 grudnia 2024 roku, co oznacza wzrost o 11% w porównaniu do 3,2 miliarda dolarów w roku poprzednim.

Kwartalny przychód nieznacznie spadł - w czwartym kwartale z 1,23 miliarda dolarów do 1,16 miliarda dolarów. Co istotne, zysk również odnotował spadek - w czwartym kwartale z 122 milionów dolarów do zaledwie 23 milionów dolarów, a całoroczny zysk zmniejszył się z 297 milionów dolarów do 287 milionów dolarów.

F1 wchodzi w 75-lecie z rekordowymi wynikami frekwencji i zasięgów

Stefano Domenicali, prezes i dyrektor generalny Formuły 1, nie kryje optymizmu:

"Formuła 1 zakończyła rekordowy 2024 rok pod względem liczby wyścigów, przychodów i skorygowanego OIBDA. Jesteśmy równie optymistyczni co do 2025 roku, w którym obchodzimy 75-lecie F1, co zapewni dodatkowy impuls naszej marce. Świętowaliśmy ten kamień milowy, zapraszając całą społeczność F1 na pierwsze w swoim rodzaju wydarzenie inaugurujące sezon w The O2 w zeszłym tygodniu."

Pomimo spadku zysków, perspektywy finansowe serii wyścigowej pozostają niezwykle pozytywne. Wzrost napędzają nowe strumienie przychodów ze sponsoringu, zwiększona frekwencja oraz rosnąca oglądalność telewizyjna i aktywność w mediach społecznościowych.

Łączna frekwencja wzrosła o 9% do 6,5 miliona widzów w 2024 roku, a całkowita liczba odbiorców telewizyjnych wyniosła 1,6 miliarda, przy 97 milionach obserwujących w mediach społecznościowych. Działania sponsoringowe również zostały zintensyfikowane.

Zaporowy portfel sponsorów - Crypto.com i Allwyn dają stabilność finansową

Co warte odnotowania, partnerstwo Crypto.com z serią wyścigową zostało przedłużone do 2030 roku. Dzieje się to w czasie zwiększonego zainteresowania kryptowalutami wśród międzynarodowej opinii publicznej, a giełdy kryptowalut są zainteresowane maksymalizacją publicznej widoczności.

F1 podkreśla również swoją niedawną umowę z Allwyn, międzynarodową firmą loteryjną zarządzającą m.in. czeskimi, węgierskimi i brytyjskimi loteriami narodowymi.

W wywiadzie dla SBC News, po ogłoszeniu partnerstwa, dyrektor generalny Allwyn zauważył, że F1 przekształciła się w "największy na świecie sport napędzany przez fanów" w ciągu ostatnich pięciu lat.

Domenicali dodaje:

"Nasz portfel sponsorów jest najsilniejszy w historii sportu, a pipeline komercyjny pozostaje solidny. Ten sukces komercyjny idzie w parze z emocjami na torze, ponieważ spodziewamy się jeszcze bardziej intensywnej rywalizacji po ubiegłorocznych niezwykle konkurencyjnych mistrzostwach, a także witamy kilku debiutantów na gridzie."

Wzrost pomimo wyzwań - co napędza finansową potęgę F1?

Imponujące wyniki finansowe F1 są tym bardziej godne uwagi, że przychodzą w czasie, gdy wielu sponsorów sportu na całym świecie ogranicza swoje budżety marketingowe. Formuła 1 skutecznie przekształciła się z elitarnego sportu w globalną platformę rozrywkową, z rosnącą bazą fanów na wszystkich kontynentach.

Kluczowym czynnikiem sukcesu jest strategia mediów społecznościowych i cyfryzacji, która przyciągnęła młodszych fanów. Netflix z serią "Drive to Survive" odegrał znaczącą rolę w demokratyzacji sportu i uczynieniu go bardziej dostępnym dla szerszej publiczności.

Liczby mówią same za siebie:

WskaźnikWynik 2024Zmiana r/r
Przychody3,6 mld USD+11%
Frekwencja6,5 mln widzów+9%
Widzowie TV1,6 mld-
Obserwujący w mediach społecznościowych97 mln-

Pomimo niewielkiego spadku zysków, F1 wchodzi w swoje 75-lecie jako silniejsza marka niż kiedykolwiek, z rekordową liczbą sponsorów i rosnącą bazą fanów na całym świecie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!