Youssouf Ndayishimiye i Mohamed Abdelmonem wracają do gry po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Obaj obrońcy OGC Nice wystąpią w najbliższym meczu towarzyskim.
Pechowy duet pauzuje od kwietnia zeszłego roku, kiedy to obaj zawodnicy doznali identycznych, ciężkich urazów kolana. Od końcówki stycznia trenują już z pierwszą drużyną, ale sztab medyczny dawkował im obciążenia. Teraz nadszedł czas na kolejny krok w rehabilitacji. Choć nie są jeszcze gotowi na intensywność Ligue 1, dostali zielone światło na występ w sparingu. To sygnał, że najgorszy etap mają już za sobą i wkrótce znowu powalczą o punkty.
Szansę na pierwsze minuty od wielu miesięcy otrzymają w środę. Nice zmierzy się wtedy w meczu kontrolnym z lokalnym rywalem, czwartoligowym zespołem Grasse. To spotkanie jest kluczowym elementem planu powrotu do pełnej sprawności, który ma nastąpić w ciągu najbliższych tygodni. Trenerzy uważnie przyjrzą się ich reakcjom organizmu na boiskowe wydarzenia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, obaj gracze szybko dołączą do kadry meczowej na oficjalne spotkania ligowe.
Powrót Ndayishimiye i Abdelmonema to doskonała wiadomość dla klubu z Lazurowego Wybrzeża. Nice zmaga się w tym sezonie z ogromną plagą kontuzji, która szczególnie mocno dotknęła formację defensywną. Brak stabilizacji w tyłach był widoczny w wielu meczach, więc odzyskanie dwóch ważnych ogniw jest dużym wzmocnieniem. Sztab szkoleniowy liczy, że ich obecność uspokoi sytuację pod własną bramką. Teraz wszystko zależy od tego, jak ich kolana zniosą środowe starcie z Grasse.
