Prezes Rayo Vallecano potwierdza odejście trenera. Chciał dla niego roli jak u Simeone

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
29 maja 2026 01:04
Prezes Rayo Vallecano potwierdza odejście trenera. Chciał dla niego roli jak u Simeone
Źródło: football-espana.net

Rayo Vallecano traci architekta swoich ostatnich sukcesów. Prezes Raul Martin Presa oficjalnie potwierdził, że Inigo Perez odejdzie z klubu wraz z wygaśnięciem kontraktu tego lata. Decyzja zapadła po emocjonalnym finale Ligi Konferencji w Lipsku.

Inigo Perez kończy swoją dwuipółletnią przygodę w Vallecas w wyjątkowych okolicznościach. Szkoleniowiec doprowadził zespół do pierwszego w historii europejskiego finału oraz dwukrotnie zajął ósme miejsce w tabeli. Po przegranym 0:1 meczu z Crystal Palace trener nie chciał komentować swojej przyszłości, twierdząc, że to nie jest odpowiedni moment na takie deklaracje. Jednak dziennik Diario AS szybko uciął spekulacje, informując o nieuchronnym rozstaniu z klubem, co później osobiście potwierdził sternik madryckiej ekipy.

Koniec marzeń o projekcie na lata

Raul Martin Presa w rozmowie z dziennikiem Marca przyznał, że liczył na zupełnie inny scenariusz. Prezes Rayo wyznał, że chciał zaoferować Perezowi projekt podobny do tego, jaki realizuje Diego Simeone w Atletico Madryt. Mimo chęci zatrzymania trenera na stałe, klub musi teraz szukać następcy. Dyrektor sportowy David Cobeno już wcześniej sygnalizował, że zatrzymanie tak skutecznego szkoleniowca będzie niezwykle trudnym zadaniem, choć do momentu finału oficjalnie nie prowadzono rozmów z innymi kandydatami.

Wszystko wskazuje na to, że Inigo Perez nie pozostanie długo bez pracy i zaliczy sportowy awans. Liczne źródła donoszą, że trener zastąpi Marcelino w Villarrealu. Porozumienie w tej sprawie ma obowiązywać od wielu tygodni, a oficjalny podpis jest jedynie formalnością. Dla Pereza oznacza to przeskok do drużyny regularnie walczącej w europejskich pucharach. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, młody szkoleniowiec już w swoim czwartym sezonie pracy w roli trenera poprowadzi zespół w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!