Lorient wyrasta na jednego z najciekawszych graczy na rynku trenerskim we Francji. Klub intensywnie szuka następcy Oliviera Pantaloniego, a na giełdzie nazwisk pojawiają się konkretni kandydaci. Jak donoszą media, walka o nowy kontrakt wchodzi w decydującą fazę.
Sytuacja w klubie stała się napięta po odejściu Pantaloniego. Szkoleniowiec doprowadził zespół do środka tabeli, ale zdecydował się nie przedłużać umowy wygasającej z końcem sezonu. Powód jest jasny. Trener otwarcie przyznał, że nie czuł zaufania ze strony władz klubu. Prezes Loic Fery potwierdził w piątek, że trwają poszukiwania różnych profili szkoleniowców, ale zaznaczył jednocześnie, że zarząd nie czuje presji czasu przy podejmowaniu tej kluczowej decyzji.
Walka o następcę i nowe nazwisko na liście
Głównym celem Lorient pozostaje Will Still, znany z pracy w Southampton i Lens. Sprawa nie jest jednak prosta, ponieważ do gry o angielsko-belgijskiego trenera włączyło się Auxerre. W obliczu silnej konkurencji klub przygotował plan awaryjny. Foot Mercato informuje, że jednym z poważnych kandydatów jest Stéphane Gilli. Były trener Paris FC, który odszedł ze stanowiska w lutym, jest obecnie jedną z kilku opcji rezerwowych branych pod uwagę przez władze Les Merlus.
