Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Michal Sacek powrócił do treningów z drużyną i będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego w kluczowym meczu Górnika Zabrze z Radomiakiem Radom, którego stawką dla drużyny gospodarza jest wicemistrzostwo Polski w sezonie 2025/2026 i awans do drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA 2026/2027. To świetna wiadomość dla trenera Michala Gasparika, który w dwóch ostatnich meczach nie miał alternatywy dla Pawła Olkowskiego na prawej stronie obrony. [Artykuł aktualizowany]
Michal Sacek trenuje z drużyną przed meczem z Radomiakiem Radom
Na wstępie warto przypomnieć, że Michal Sacek w rundzie wiosennej był pierwszym wyborem trenera Gasparika, ale w dwóch ostatnich spotkaniach, z Arką Gdynia (0:0) i Wisłą Płock (0:1), zabrakło go nawet w szerokim składzie meczowym, a jego miejsce w bloku defensywnym zajął wspomniany na wstępie Paweł Olkowski, który spisał się bez zarzutu, ale ma prawo być też zmęczony po mini-maratonie meczowym. Absencja doświadczonego Czecha była pokłosiem wydarzeń z meczu przeciwko Zagłębiu Lubin (0:2), kiedy to Sacek opuścił plac gry narzekając na dyskomfort w klatce piersiowej.
Jak informuje portal Roosevelta81.pl, było to związane z podwyższonym tętnem, z czym piłkarz miewał już wcześniej problemy. W ostatnim czasie Michal Sacek przeszedł jednak szereg badań kardiologicznych, które nie wykazały żadnych poważnych zmian, dzięki czemu piłkarz dostał od lekarzy zielone światło do wznowienia treningów z drużyną, która od wtorku rozpoczęła przygotowania do konfrontacji z Radomiakiem Radom. Trenującego Czecha można zobaczyć między innymi na zdjęciach ze środowych zajęć.
Po sobotnie zwycięstwo! 🙌 #GÓRRAD
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) May 20, 2026
Galeria 📸 https://t.co/B6tJ1wT6Bm pic.twitter.com/b12tSN5Fc1
Tym samym Górnik Zabrze do konfrontacji z Radomiakiem Radom przygotowuje się praktycznie w komplecie. Do dyspozycji szkoleniowca są wszyscy gracze pierwszej drużyny, nie wyłączając z tego grona Lukasa Podolskiego, który najprawdopodobniej już w najbliższą sobotę zostanie oficjalnie właścicielem większościowego pakietu akcji śląskiego klubu (w sumie 94% udziałów), na co w środę zgodę wydała rada miasta.
Przypominamy, że mecz Górnika Zabrze z Radomiakiem Radom zostanie rozegrany w ramach ostatniej kolejki PKO BP Ekstraklasy 2025/2026, a wygrana "Trójkolorowych" będzie równoznaczna z wywalczeniem pierwszego wicemistrzostwa Polski od 1991 roku i okazałym przelewem z Ekstraklasy SA, a także z awansem do drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów UEFA 2026/2027. W przypadku straty punktów 14-krotni Mistrzowie Polski, jeśli swoje mecze wygrają Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa, Lukas Podolski i spółka mogą wylądować nawet na czwartym miejscu w klasyfikacji końcowej mistrzostw Polski. W tym pesymistycznym scenariuszy przelew będzie znacznie mniejszy, a zamiast eliminacji Ligi Mistrzów będą eliminacje Ligi Europy UEFA. Stawka jest więc ogromna.
