Reprezentacja Słowenii będzie rywalem polskich siatkarzy w półfinale 34. Mistrzostw Europy siatkarzy - EuroVolley 2026! Kiedy półfinał Polska - Słowenia i o której godzinie? Szczegółową odpowiedź na te pytania znajdziesz w moim tekście, w którym zebrano wszystkie najważniejsze informacje na temat pojedynku Polaków ze Słoweńcami, którego stawką jest awans do wielkiego finału europejskiego czempionatu. [Artykuł aktualizowany]
ME siatkarzy 2026: Kiedy półfinał Polska - Słowenia, o której godzinie pojedynek o finał EuroVolley?
Półfinał Polska - Słowenia na Mistrzostwach Europy siatkarzy 2026 zaplanowano na piątek 25 września o godzinie 21:00 na parkiecie we włoskim Assago, gdzie rozegrane zostaną ostatnie cztery spotkania 34. edycji EuroVolley Mężczyzn! W pierwszym półfinale, który odbędzie się tego samego dnia o godzinie 17:00, reprezentacja Francji zmierzy się ze zwycięzcą ćwierćfinału Włochy - Finlandia. Faworytem ostatniego meczu 1/4 finału europejskiego czempionatu, który zaplanowano na godzinę 21:05 w środę 23 września, są oczywiście zawodnicy z Italii, którym analitycy legalnych firm bukmacherskich dają około 90% szans na wyeliminowanie Finów.
Czytaj też: Gdzie oglądać za darmo Mistrzostwa Europy w siatkówce 2026?
Reprezentacja Polski siatkarzy do półfinałowej rywalizacji ze Słoweńcami przystąpi po efektownym zwycięstwie nad drużyną narodową Niemiec we wtorkowym ćwierćfinale, o czym więcej możesz przeczytać na łamach Sport1.pl w artykule opublikowanym pod tym linkiem: skrót meczu Polska - Niemcy i statystyki! Piątkowy pojedynek Polaków ze Słoweńcami będzie swoistym rewanżem za półfinał tegorocznej edycji Ligi Narodów, w którym Biało-Czerwoni wygrali po tie-breaku. Powtórka z rozrywki byłaby mile widziana i jest wielce prawdopodobna. Przynajmniej zdaniem ekspertów i komentatorów siatkarskiej rzeczywistości, którzy w swoich typowaniach są w zasadzie zgodni co do tego, że w wielkim finale powinno dojść do starcia Polaków z Włochami.
Zwycięstwo w EuroVolley 2026 i obrona mistrzowskiego tytułu sprzed trzech lat jest dla podopiecznych Nikoli Grbicia nie tylko sprawą prestiżową, ale również walką o spełnienie kolejnego ze sportowych marzeń. Triumf w tegorocznej edycji europejskiego czempionatu jest równoznaczny z kwalifikacją na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles, którą podczas turnieju o prymat na Starym Kontynencie wywalczą tylko złoci medaliści 34. Mistrzostw Europy w piłce siatkowej mężczyzn. Biało-Czerwoni jeszcze przed startem turnieju finałowego byli wymieniani jako jeden z dwóch najpoważniejszych kandydatów do końcowego triumfu, oczywiście obok Włochów, którzy dysponują atutem własnego parkietu.
Czytaj też: Drabinka Mistrzostw Europy siatkarzy 2026 i wyniki fazy play-off!
Wilfredo Leon i spółka pokazali już swoją moc, pomimo licznych absencji w tegorocznej kadrze, jeszcze przed startem europejskiego czempionatu, kiedy to wygrali Memoriał Huberta Jerzego Wagnera 2026 w Krakowie, gdzie odnieśli komplet trzech zwycięstw, pokonując kolejno drużyny narodowe Słowenii (3:2), Stanów Zjednoczonych (3:1) oraz Francji (3:1), a tuż przed wylotem do Bułgarii ograli jeszcze w Gdańsku Finlandię (4:0). Kilka tygodnie wcześniej, czyli w pierwszej części tegorocznego sezonu reprezentacyjnego, Biało-Czerwoni wygrali rozgrywki Siatkarskiej Ligi Narodów - VNL 2026, skutecznie broniąc tytułu wywalczonego w poprzednim sezonie.
