Alex Haditaghi jednoznacznie opowiedział się po stronie Łukasza Wachowskiego. Właściciel Pogoni Szczecin przekazał, że jego klub nadal ma pełne zaufanie do sekretarza generalnego PZPN i sprzeciwiłby się ewentualnej próbie odwołania go ze stanowiska.
Wokół Wachowskiego narasta dyskusja dotycząca jego przyszłości w federacji. Tomasz Włodarczyk informował, że podczas narady przedstawicieli piłki profesjonalnej i klubów miały paść głosy o utracie zaufania do sekretarza generalnego. Temat ma pojawić się również podczas piątkowego posiedzenia zarządu PZPN.
Haditaghi zajął jednak zupełnie inne stanowisko.
– Mogę mówić tylko w imieniu Pogoni Szczecin, ale z naszego doświadczenia Łukasz Wachowski nie stracił naszego zaufania. Wręcz przeciwnie – napisał właściciel szczecińskiego klubu.
Podkreślił, że współpraca Pogoni z Wachowskim była profesjonalna, konstruktywna i oparta na wzajemnym szacunku. Zaznaczył również, że sekretarz generalny PZPN był dostępny także przy trudniejszych sprawach dotyczących klubu.
Najważniejsza deklaracja padła jednak później. Haditaghi jasno stwierdził, że gdyby realnie pojawił się wniosek o odwołanie Wachowskiego, Pogoń byłaby przeciwna takiemu rozwiązaniu.
– Ma nasze zaufanie i nasze wsparcie – podsumował.
Cała sprawa ma związek z wydarzeniami po kolacji działaczy PZPN z udziałem Gianniego Infantino w Katowicach. Według ustaleń Weszło Wachowski miał nagrywać Cezarego Kuleszę, który po spotkaniu miał być pod wpływem alkoholu. Sekretarz generalny PZPN stanowczo zaprzecza, że jakikolwiek film powstał.
Na ten moment – według informacji przekazanych przez Włodarczyka – Cezary Kulesza nie zamierza składać wniosku o odwołanie Wachowskiego.
I can only speak for Pogoń Szczecin, but from our experience, Łukasz Wachowski has NOT lost our trust.
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) September 24, 2026
Quite the opposite.
Our cooperation with Łukasz has been professional, constructive and respectful. He has always been accessible, willing to listen and prepared to engage… https://t.co/CVommx8ILB

