VfB Stuttgart finalizuje transfer Grischy Prömela z Hoffenheim. Urodzony w Cannstatt 31-latek podpisze kontrakt obowiązujący do czerwca 2029 roku.
Sky Germany informuje, że pomocnik stanie się jednym z najlepiej zarabiających zawodników w zespole Sebastiana Hoeneßa. Hoffenheim do samego końca walczyło o zatrzymanie swojego kluczowego gracza, oferując mu nową umowę, jednak sentyment do rodzinnych stron przeważył. Prömel w obecnym sezonie Bundesligi jest w doskonałej formie, co potwierdzają statystyki. Zdobył siedem bramek i zaliczył dwie asysty, będąc pewnym punktem drużyny, która w tabeli zajmuje obecnie trzecie miejsce, wyprzedzając Stuttgart jedynie bilansem bramkowym.
Sam zawodnik już w lutym nie ukrywał, że mecze przeciwko VfB są dla niego wyjątkowym przeżyciem. Podkreślał wtedy, że wielu jego przyjaciół zasiada na trybunach stadionu w Stuttgarcie. Transfer ten jest ruchem bardzo konkretnym, ponieważ klub chce wzmocnić kadrę przed niemal pewnym, trzecim z rzędu występem w europejskich pucharach. Prömel wniesie do szatni niezbędne doświadczenie, którego potrzebuje młody zespół. Stuttgart działa szybko i zdecydowanie, zabezpieczając środek pola na kolejne lata rywalizacji na najwyższym poziomie.
Obecnie o sile pomocy Stuttgartu stanowią Angelo Stiller oraz Atakan Karazor, a w odwodzie pozostaje jeszcze młody Hiszpan Chema Andres. Rywalizacja o miejsce w składzie będzie zatem ogromna, ale przy intensywnym kalendarzu gier dodatkowa jakość jest niezbędna. Prömel udowodnił w tym sezonie, że potrafi brać ciężar gry na siebie w najważniejszych momentach. Jego przejście do lokalnego rywala to jasny sygnał, że VfB Stuttgart nie zamierza zwalniać tempa i buduje fundamenty pod stabilną przyszłość w czołówce ligowej tabeli.
