Aktualne dane modelu Opta Stats Perform przy ośmiu kolejkach do końca sezonu rysują dramatyczny obraz walki o utrzymanie — cztery te same drużyny od miesięcy tkwią w strefie zagrożenia, a dla jednej z nich prawdopodobieństwo spadku sięga już 98%.
Spośród osiemnastu uczestników Ekstraklasy tylko siedem — sześć pierwszych w tabeli oraz Lechia Gdańsk — może praktycznie zapomnieć o walce o utrzymanie, dysponując prognozowanym ryzykiem degradacji poniżej jednego procenta. To zaledwie 39% stawki, co na tym etapie rozgrywek wymownie świadczy o skali niepewności w środkowej i dolnej części tabeli.
Najtrudniejszą sytuację ma Nieciecza. Zespół „Słoników” traci do strefy bezpiecznej już osiem punktów, co model Opta Stats Perform przekłada na 98-procentowe prawdopodobieństwo spadku. Nie jest to chwilowe załamanie formy — już po każdej z trzech ostatnich kolejek wynik ten przekraczał 90%. Matematyczna możliwość utrzymania wciąż istnieje, jednak dane są bezlitosne.
Poważne kłopoty mają również Arka Gdynia (65%) oraz Widzew Łódź (59%). Obydwa kluby balansują na granicy, z której powrót z każdym tygodniem staje się trudniejszy. Nieco bezpieczniej — choć wciąż bez komfortu — czuje się Legia Warszawa, której ryzyko relegacji według aktualnych symulacji wynosi 33%.
Pozostałe drużyny z dolnej części tabeli mogą przynajmniej liczyć na co najmniej 90-procentowe szanse na utrzymanie ligowego miejsca.
Dane opublikowane przez oficjalny serwis Ekstraklasy ujawniają jeszcze jedną niepokojącą prawidłowość: o ile prognozy dotyczące tytułu mistrzowskiego i miejsc europejskich zmieniały się w ostatnich tygodniach znacząco, o tyle w strefie spadkowej panuje zadziwiająca stagnacja. Od 19. kolejki czwórka najbardziej zagrożonych drużyn pozostaje niezmieniona — Nieciecza, Arka, Widzew i Legia.
Przypominamy, że w portalu Sport1.pl można w kilka chwil uruchomić symulację aż 50.000 scenariuszy i sprawdzić, co przy aktualnej sytuacji mówią liczby o spadku czy szansach na utrzymanie konkretnego zespołu:

Ciekawie pod względem statystycznym wygląda przypadek Radomiaka Radom, sklasyfikowanego na 14. miejscu. Zespół traci sześć punktów do czwartej lokaty, dającej przepustkę do europejskich pucharów, a jednocześnie ma zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Dopiero Motor Lublin, plasujący się na siódmej pozycji, jest w sytuacji, w której strata do Europy (dwa punkty) jest mniejsza niż przewaga nad 16. miejscem (cztery punkty).
