Poważne zarzuty pod adresem Legii. Dlatego klub ma kryzys?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
16 lutego 2026 13:03
Poważne zarzuty pod adresem Legii. Dlatego klub ma kryzys?
(fot. Mateusz Kostrzewa/legia.com)

Roman Kosecki skrytykował władze Legii Warszawa za niewykorzystanie potencjału marketingowego meczu młodzieży z Ajaxem Amsterdam oraz za faworyzowanie przeciętnych piłkarzy z zagranicy kosztem wychowanków. 

Podczas dyskusji w programie „Cafe Futbol” były reprezentant Polski zabrał głos w sprawie organizacji meczu młodzieżowej drużyny Legii z rówieśnikami z Ajaxu Amsterdam.

Ekspert zwrócił uwagę na fakt, że w czasie trwania tego prestiżowego spotkania pierwszy zespół Legii odbywał rutynowy trening. Zdaniem Koseckiego zawodnicy pierwszej drużyny powinni być obecni na trybunach, aby wspierać młodszych kolegów. Jako przykłady europejskich standardów wskazał FC Koln, gdzie na meczu z Juventusem U19 pojawiło się 50 tysięcy kibiców, oraz słowacką Żilinę, która na mecze młodzieży przyciąga ponad 20 tysięcy widzów.

„Przespaliście, panowie z Legii, moment promocji swoich chłopaków. Przespaliście, nie doceniacie ich!” – grzmiał na antenie.

W dyskusji znalazło się też miejsce dla polityki kadrowej, przede wszystkim tendencji do sprowadzania przeciętnych piłkarzy z zagranicy. Kosecki stwierdził, że w Polsce częściej promuje się zawodników sprowadzanych z innych krajów niż własne talenty.

 „U nas lepiej pojechać i kupić »z taksówki« z jakiegoś innego kraju i go promować, niż dawać szansę naszym młodym chłopakom” – ocenił surowo. 

Ekspert zauważył przy tym, że trenerzy, zasłaniając się walką o utrzymanie w lidze, stawiają na graczy doświadczonych, co hamuje rozwój młodzieży. 

„Jeżeli masz dziewiętnastolatka, który ogrywa Ajax Amsterdam (...) to jak im nie dasz szansy zagrania, to nie będziesz wiedział, czy on się nadaje” – argumentował gość programu.

Po 21 rozegranych kolejkach stołeczny zespół zajmuje przedostatnie, 17. miejsce w tabeli Ekstraklasy, mając na koncie zaledwie 21 punktów. Z bilansem 4 zwycięstw, 9 remisów oraz 8 porażek, „Wojskowi” wyprzedzają jedynie zamykającą stawkę Niecieczę, która w poniedziałek (16 lutego) może jeszcze zdobyć trzy punkty w starciu z Górnikiem Zabrze.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!