Poważne osłabienie w Kielcach. Tuż przed wielkim hitem!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
27 lutego 2026 09:43
Poważne osłabienie w Kielcach. Tuż przed wielkim hitem!

Zwycięstwo Industrii Kielce nad Fuechse Berlin 33:31 okupione zostało poważnym urazem Alexa Dujshebaeva, który z powodu kontuzji uda nie wystąpi w nadchodzącym hitowym starciu z Orlen Wisłą Płock. Kapitan kieleckiego zespołu, według wstępnych prognoz trenera Talanta Dujshebaeva, może zostać wykluczony z gry nawet na siedem tygodni.

Choć Industria Kielce zdołała wygrać na wyjeździe z Fuechse Berlin 33:31, nastroje w zespole po końcowej syrenie nie mogły być jedynie pozytywne. Wszystko za sprawą wydarzeń z 53. minuty meczu, kiedy to Alex Dujshebaev po niefortunnym upadku z grymasem bólu chwycił się za udo. Lider kieleckiej ofensywy został natychmiast przekazany pod opiekę fizjoterapeutów. Pierwsze doniesienia sztabu medycznego pokazują, iż uraz jest poważny.

Trener Talant Dujshebaev po meczu powiedział:

„Wygląda jednak na to, że będzie musiał pauzować na pewno sześć, siedem tygodni. Teraz musimy poczekać na szczegółowe badania”.

Taka diagnoza oznacza, że zawodnik nie będzie mógł wspomóc kolegów w kluczowym momencie sezonu, w którym ważą się losy najważniejszych trofeów. Najbardziej palącym problemem jest brak kapitana w nadchodzącym meczu z aktualnym mistrzem Polski, Orlen Wisłą Płock. Od lat oba zespoły rywalizują o krajowy prymat, a Industria, będąca drugim hegemonem ligi, na meczu wyjazdowym z Płocczanami na pewno wystąpi bez swojego najważniejszego gracza.

Skutki urazu sięgają jednak znacznie dalej niż krajowe podwórko. Przewidywany okres rekonwalescencji sprawia, że zawodnik niemal na pewno opuści decydujące starcia w Lidze Mistrzów. Wiele wskazuje na to, że kielecki zespół będzie musiał radzić sobie bez niego w fazie pucharowej, w tym w niezwykle istotnych meczach 1/8 finału.

Strata tak doświadczonego szczypiornisty w momencie, gdy margines błędu w Europie znika, może okazać się kluczowa dla dalszych losów Industrii w tych rozgrywkach. Zwycięstwo nad Fuechse, które wcześniej u siebie w 12 meczach zanotowało 10 zwycięstw i tylko jedną porażkę, zdaje się w tym przypadku schodzić ma dalszy plan.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!