Poważne osłabienia Brest przed hitem z Monaco. Eric Roy musi łatać dziury w składzie

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Poważne osłabienia Brest przed hitem z Monaco. Eric Roy musi łatać dziury w składzie
Źródło: Get French Football News

Stade Brestois przystępuje do starcia z AS Monaco w mocno okrojonym zestawieniu. Z kadry meczowej wypadli Mama Baldé oraz Bradley Locko, co stawia trenera Erica Roya w trudnym położeniu przed sobotnim gwizdkiem.

Absencje obu zawodników mają różne podłoże. Mama Baldé zmaga się z urazem, który wykluczył go z wyjazdu do Księstwa. Z kolei Bradley Locko, według doniesień dziennika L’Équipe, otrzymał wolne i odpoczywa przed kolejnymi wyzwaniami. W jego miejsce na lewej obronie ma pojawić się Daouda Guindo. To nie koniec roszad, bo na lewym skrzydle szansę od pierwszej minuty prawdopodobnie otrzyma wychowanek Paris Saint-Germain, Éric Junior Dina Ebimbe. Na ławce rezerwowych usiądzie natomiast wypożyczony z RC Lens Rémy Labeau Lascary.

Majecki na ławce i przewidywane zestawienie Brest

W bramce gości wystąpi Grégoire Coudert, który wygrywa rywalizację z Radosławem Majeckim. Polski golkiper, wypożyczony właśnie z Monaco, tym razem nie pojawi się na murawie od początku spotkania. Ofensywę Brest ma napędzać Ludovic Ajorque, wspierany przez Kamory’ego Doumbię oraz Romaina Del Castillo. Środek pola zabezpieczą Joris Chotard i Hugo Magnetti, a linię obrony uzupełnią Junior Diaz, Brendan Chardonnet oraz doświadczony Kenny Lala. Eric Roy liczy, że tak zestawiona ekipa zdoła przeciwstawić się faworyzowanym gospodarzom mimo braku kluczowych graczy.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!