Zaskakujący marsz w Waszyngtonie. Gwiazdy tenisa padają jedna po drugiej

Karol MisztaKarol Miszta
2 sierpnia 2026 09:51
Zaskakujący marsz w Waszyngtonie. Gwiazdy tenisa padają jedna po drugiej
Źródło: tennis365.com

Alex Eala wyrasta na największą rewelację turnieju w Waszyngtonie, meldując się w swoim debiutanckim finale imprezy rangi WTA 500. 21-letnia tenisistka w drodze do decydującego starcia odprawiła z kwitkiem byłą liderkę światowego rankingu, Naomi Osakę, wygrywając pewnie 6-4, 6-2.

Filipinka od początku zmagań na amerykańskich kortach twardych prezentuje wybitną formę, eliminując kolejne utytułowane rywalki. Turniej rozpoczęła od odrobienia strat w meczu z mistrzynią olimpijską Zheng Qinwen, by później bez straty seta pokonać broniącą tytułu Leylah Fernandez oraz Elinę Switolinę. W półfinale przeciwko Osace Eala zachowała zimną krew, przejmując inicjatywę w kluczowych momentach pierwszego seta i dominując w drugiej partii, którą zakończyła przy trzeciej piłce meczowej.

Historyczny awans i walka o czołową dwudziestkę

Sukces w Waszyngtonie już teraz przełożył się na rankingowy rekord życiowy. Eala zanotowała awans o cztery pozycje i obecnie zajmuje 24. miejsce na liście WTA, co jest nieprawdopodobnym wynikiem, biorąc pod uwagę, że sezon 2025 zaczynała jako 168. rakieta świata. Zawodniczka nie kryje dumy ze swojej postawy w tak silnie obsadzonym turnieju, gdzie na każdym kroku musiała mierzyć się z wielkimi nazwiskami kobiecego tenisa.

„Wchodząc w ten turniej, spojrzałam na listę startową i była ona przepełniona. To była wielka zawodniczka za wielką zawodniczką. Bycie w finale naprawdę wiele dla mnie znaczy” – przyznała Eala po zwycięstwie nad Osaką. Tenisistka podkreśliła, że gra przeciwko czterokrotnej finalistce Wielkiego Szlema była dla niej wielkim doświadczeniem: „Ona zdecydowanie ma aurę i ma moc. Jestem naprawdę szczęśliwa, że byłam w stanie zaprezentować taki poziom przeciwko niej”.

W wielkim finale na Filipinkę czeka najwyżej rozstawiona Jessica Pegula. Amerykanka, będąca obecnie trzecią rakietą świata, pokonała w półfinale Dianę Shnaider. Będzie to rewanż za półfinał Miami Open 2025, w którym Pegula wygrała w trzech setach. Jeśli Eala zdoła pokonać faworytkę gospodarzy, po raz pierwszy w karierze przebije się do czołowej dwudziestki rankingu WTA.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA