Potężny kryzys legendy i historyczny wyczyn lidera. Ranking ATP nie pozostawia złudzeń

Jarosław ZającJarosław Zając
5 maja 2026 19:48
Potężny kryzys legendy i historyczny wyczyn lidera. Ranking ATP nie pozostawia złudzeń
Źródło: tennis365.com

Jannik Sinner wyrasta na absolutnego dominatora męskich rozgrywek. Włoch właśnie wygrał turniej Madrid Masters, rozbijając w finale Alexandra Zvereva 6:1, 6:2 w zaledwie 58 minut. To zwycięstwo pozwoliło mu umocnić się na prowadzeniu w rankingu Race to Turin i przejść do historii jako pierwszy tenisista z pięcioma kolejnymi tytułami rangi ATP Masters 1000.

Sytuacja Novaka Djokovicia staje się coraz trudniejsza. Serb, który nie startował od turnieju w Indian Wells, spadł na siódme miejsce w zestawieniu rocznym. Wyprzedzili go zawodnicy regularnie punktujący w Barcelonie, Monachium i Madrycie. Obecnie Djoković ma na koncie 1410 punktów i musi oglądać się za plecy, gdzie o awans do finałów sezonu walczą głodni sukcesów młodzi gracze, tacy jak Alex de Minaur czy rewelacyjny Flavio Cobolli.

Walka o ATP Finals nabiera tempa

Sinner ma obecnie 1310 punktów przewagi nad drugim Carlosem Alcarazem, który z powodu kontuzji nadgarstka opuścił zmagania w stolicy Hiszpanii. Na czwartą lokatę wskoczył Arthur Fils, spychając Daniiła Miedwiediewa na piątą pozycję. Walka o czołową ósemkę, która zagra w listopadzie w Turynie, jest niezwykle zacięta. Flavio Cobolli po świetnym występie w Madrycie awansował na dziewiąte miejsce i traci do bezpiecznej strefy już tylko 65 punktów.

Włoski lider rankingu kontynuuje serię 23 zwycięstw z rzędu i broni tytułu mistrza ATP Finals wywalczonego przed rokiem. Za tamten triumf zainkasował rekordowe 5 071 000 dolarów. Obecna forma Sinnera stawia go w roli głównego faworyta do zakończenia roku na szczycie, podczas gdy reszta stawki, w tym trzeci Alexander Zverev, musi szukać sposobu na przerwanie jego niesamowitej passy przed nadchodzącym turniejem w Rzymie.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!