Potężny cios w światowy tenis. Wielkie pieniądze nagle znikają, zawodniczki mogą stracić miliony

Jarosław ZającJarosław Zając
1 maja 2026 07:31
Potężny cios w światowy tenis. Wielkie pieniądze nagle znikają, zawodniczki mogą stracić miliony
Źródło: tennis365.com

Światowy tenis znalazł się w krytycznym położeniu po nagłej decyzji Arabii Saudyjskiej o wycofaniu finansowania. Public Investment Fund (PIF) rezygnuje z wielu podpisanych wcześniej umów, co wywołuje panikę wśród władz WTA i ATP. Sport, który jeszcze niedawno chętnie przyjmował petrodolary, teraz musi zmierzyć się z bolesną rzeczywistością i szukać nowych sponsorów.

Największy cios otrzyma kobiecy tenis. WTA Finals, które przeniesiono do Rijadu mimo protestów legend takich jak Chris Evert i Martina Navratilova, zostają bez pewnego zaplecza. Elena Rybakina, która za ostatnie zwycięstwo zgarnęła rekordowe 5,235 mln dolarów, może przejść do historii jako ostatnia tenisistka z tak wysoką nagrodą. Jeśli federacja nie znajdzie nowego partnera, pule nagród w turnieju kończącym sezon drastycznie spadną, a prestiż imprezy zostanie mocno nadszarpnięty.

Koniec ery saudyjskiego złota w sporcie

Problemy nie kończą się na kobietach. Pod znakiem zapytania stoi planowany na przyszły rok turniej ATP Masters 1000 w Arabii Saudyjskiej oraz przyszłość Next Gen Finals. Saudyjczycy wycofują się nie tylko z tenisa – podobny los spotkał golfowy cykl LIV Tour oraz snookera. Choć amerykańske miasto Charlotte pojawia się jako potencjalny gospodarz WTA Finals, nikt nie jest w stanie zagwarantować finansowania na poziomie, który oferował Rijad przed zerwaniem współpracy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!