Angers przystępuje do meczu z Lens w fatalnych nastrojach. Zespół musi radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza oraz kluczowego duetu napastników. Sytuacja kadrowa wymusza na trenerze ryzykowne decyzje personalne tuż przed pierwszym gwizdkiem.
Hervé Koffi nie wystąpi w piątkowym spotkaniu przeciwko Lens. Bramkarz, który zbiera świetne recenzje od początku sezonu, nie może zagrać przeciwko swojemu macierzystemu klubowi. To ogromna strata dla defensywy gości, ponieważ Koffi wyrósł na jednego z liderów drużyny. Jego postawa na wypożyczeniu sprawiła, że jest poważnym kandydatem do przejęcia bluzy z numerem jeden na Stade Bollaert w przyszłych rozgrywkach. Teraz jednak musi usiąść na trybunach, co otwiera szansę dla młodego zmiennika.
Dramat w ataku i szansa dla młodzieży
Problemy Angers nie kończą się na obsadzie bramki. Z tego samego powodu co Koffi, w kadrze zabrakło Goduine'a Koyalipou. Jakby tego było mało, kontuzja wykluczyła z gry Prospera Petera. Oznacza to, że zespół stracił swój podstawowy duet napastników. W tej kryzysowej sytuacji między słupkami stanie niedoświadczony Oumar Pona. W linii ataku ciężar zdobywania bramek spadnie prawdopodobnie na Harounę Djibirina, którego wspierać będzie Louis Mouton. To będzie prawdziwy test przetrwania dla zdziesiątkowanego składu gości.
Przewidywany skład Angers na mecz z Lens prezentuje się następująco: Oumar Pona zajmie miejsce w bramce, a linię obrony stworzą Florent Hanin, Jordan Lefort, Oumar Camara oraz Marius Louer. W pomocy wystąpią Amine Sbai, Bronco Van Den Boomen, Haris Belkebla i Yassin Belkhdim. Za ofensywę odpowiadać będą Louis Mouton oraz wysunięty Harouna Djibirin. Tak zestawiona jedenastka spróbuje przeciwstawić się faworyzowanym gospodarzom mimo braku najważniejszych zawodników w każdej z formacji.
