Benfica Lizbona aktywnie poszukuje wzmocnień na środku obrony i wszystko wskazuje na to, że głównym celem transferowym stał się Flavien Enzo Boyomo. 24-letni defensor Osasuny, posiadający podwójne obywatelstwo (kameruńskie i francuskie), przyciągnął uwagę skautów z Estádio da Luz po bardzo solidnym sezonie w hiszpańskiej La Liga. Boyomo, który trafił do Pampeluny w sierpniu 2024 roku za kwotę 5 milionów euro z Realu Valladolid, błyskawicznie stał się kluczową postacią bloku obronnego swojego zespołu, co zaowocowało zainteresowaniem ze strony europejskiej czołówki.
Flavien Boyomo
Osasuna→Benfica
Sytuacja negocjacyjna nie należy jednak do najłatwiejszych dla strony portugalskiej. Osasuna zyskała miano niezwykle trudnego partnera do rozmów, o czym w przeszłości przekonał się już m.in. Juventus oraz kluby z angielskiej Premier League, których oferty były konsekwentnie odrzucane. Hiszpański klub czuje się bezpiecznie dzięki umowie zawodnika obowiązującej aż do 2029 roku. W kontrakcie widnieje klauzula odstępnego w wysokości 25 milionów euro i według najnowszych doniesień, włodarze z Nawarry nie zamierzają schodzić poniżej tej kwoty, oczekując pełnej sumy za swojego gwiazdora.
Statystyki Boyomo z sezonu 2025/2026 potwierdzają jego wysoką formę. Środkowy obrońca rozegrał 30 spotkań w lidze hiszpańskiej, w których nie tylko skutecznie interweniował w defensywie, ale również dołożył konkretne liczby w ataku, notując jednego gola i dwie asysty. Eksperci podkreślają jego agresywny styl gry oraz fizyczność, co idealnie wpisuje się w potrzeby nowo budowanego sztabu szkoleniowego Benfiki. Warto przypomnieć, że zaledwie kilka dni temu, 12 czerwca 2026 roku, nowym trenerem „Orłów” został ogłoszony Marco Silva, który wraz ze swoim sztabem (m.in. Gonçalo Pedro) przygotowuje kadrę na nadchodzące rozgrywki.
Ewentualna sprzedaż Boyomo byłaby również istotna dla jego poprzedniego pracodawcy. Zgodnie z zapisami umowy między Realem Valladolid a Osasuną, klub z Valladolid zagwarantował sobie 10% zysku z kolejnego transferu piłkarza. Choć zainteresowanie wyrażają także takie marki jak Como, Ipswich Town czy nawet FC Barcelona, to Benfica wydaje się obecnie najbardziej zdeterminowana, by sfinalizować transakcję. Obecnie piłkarz wyceniany jest przez rynek na około 15-25 milionów euro, a jego status w reprezentacji Kamerunu (9 występów) dodatkowo podbija cenę.