Aleksandar Vuković oficjalnie wzmocnił swój sztab szkoleniowy poprzez zakontraktowanie Mateusza Soboty, który trafił do Łodzi po zakończeniu trudnych negocjacji z poprzednim pracodawcą.
Proces dołączenia Mateusza Soboty do sztabu Widzewa Łódź był bezpośrednio związany z jego wcześniejszymi doświadczeniami zawodowymi u boku obecnego trenera Łodzian. Obaj szkoleniowcy spędzili wspólnie lata w Piaście Gliwice, co stało się kluczowym argumentem dla podjęcia ponownych starań o współpracę.
Aleksandar Vuković nie krył, że sprowadzenie 37-latka było priorytetem od dłuższego czasu, jednak przeszkodą pozostawały kwestie formalny. Mateusz Sobota był bowiem związany umową z Odrą Opole, co wymusiło na Łodzianach przeprowadzenie transferu gotówkowego w celu wykupienia trenera.
Sam Vuković podkreślił wagę tego ruchu słowami:
„Mateusz to trener, z którym miałem okazję współpracować przez trzy lata w Piaście. Od początku był zamysł, żeby do nas dołączył, ale ze względu na jego zatrudnienie w Odrze nie było to proste do przeprowadzenia. Cieszę się, że w końcu jest z nami”.
W strukturach Widzewa Mateusz Sobota obejmie stanowisko asystenta, a jego głównym obszarem odpowiedzialności mają być stałe fragmenty gry. Wybór ten nie jest przypadkowy, co potwierdza Aleksandar Vuković:
„To człowiek, o którym wiem dużo, i jestem przekonany, że będzie nam w stanie pomóc — między innymi w zakresie stałych fragmentów gry”.
Nowy członek sztabu wnosi ze sobą doświadczenie zbierane w wielu polskich klubach, począwszy od Ruchu Chorzów, gdzie jako 25-latek trenował rezerwy i zespoły młodzieżowe. W jego życiorysie widnieją także występy w barwach Garbarni Kraków, Lechii Tomaszów Mazowiecki oraz Ruchu Radzionków. Przed okresem gliwickim Sobota pracował również w Wiśle Płock oraz Cracovii, gdzie współpracował z takimi szkoleniowcami jak Jacek Zieliński czy Michał Probierz.
Obecne przenosiny do Łodzi zamykają etap jego pracy w Opolu i otwierają nowy rozdział w Ekstraklasie.
