Iga Świątek odpadła w półfinale turnieju w Wuhan, przegrywając w sobotę z Mają Chwalińską 5:7, 1:6. Zajmująca 22. miejsce w rankingu WTA Chwalińska pokonała dziewiątą rakietę świata. Za dotarcie do tej rundy imprezy WTA 1000 w Chinach Świątek otrzymała 390 punktów i 197 tys. dolarów. Jej dorobek wzrósł do 4389 punktów, a w rankingu live WTA pozostała dziewiąta.
W końcówce pierwszego seta, przy stanie 5:6, Świątek skorzystała z przerwy medycznej, a jej lewe udo mocno oklejono taśmą. Była liderka światowego rankingu miała później wyraźne problemy z poruszaniem się. Chwalińska powiedziała w wywiadzie na korcie: „To był bardzo wymagający, wyczerpujący fizycznie mecz. Myślę, że pierwszy set trwał półtorej godziny”. Dodała, że Świątek nie była w pełni sił, życzyła jej szybkiego powrotu do zdrowia i nazwała ją wielką mistrzynią oraz żywą legendą, która wygrała wszystko. Przyznała też, że gra przeciwko rodaczce jest trudna, a wspólny występ na korcie uznała za wielki zaszczyt. Świątek jest sześciokrotną mistrzynią turniejów wielkoszlemowych.
Dla Świątek półfinałowa porażka ma znaczenie także w walce o udział w WTA Finals. W zestawieniu Race pozostała dziewiąta i traci 545 punktów do Karoliny Muchovej, która zajmuje ostatnie miejsce premiowane awansem. Wcześniej w Wuhan Polka wygrała z Magdaleną Fręch, Ashlyn Krueger i Ann Li. Chwalińska z kolei pokonała Mayar Sherif, Marie Bouzkovą, Ivę Jović oraz Marię Sakkari, a po zwycięstwie nad Świątek awansowała do finału, gdzie zmierzy się z Sonay Kartal. Obie 25-letnie Polki dotąd ze sobą nie rywalizowały, choć są dobrymi przyjaciółkami.
Świątek zgarnęła 197 tys. dolarów (149 168 funtów) za półfinał. W Wuhan zawodniczki otrzymywały kolejno: 18 300 dolarów (13 854 funty) za pierwszą rundę, 26 tys. (19 679 funtów) za drugą, 49 250 (37 292 funty) za trzecią, 98 500 (74 574 funty) za ćwierćfinał, 197 tys. (149 168 funtów) za półfinał, 385 001 (291 407 funtów) za finał i 665 tys. dolarów (503 338 funtów) za tytuł. System punktowy przewidywał 10 punktów za pierwszą rundę, 65 za drugą, 120 za trzecią, 215 za ćwierćfinał, 390 za półfinał, 650 za finał oraz 1000 dla triumfatorki.
