Alex Eala znalazła się na liście uczestniczek turnieju WTA 500 w Tokio, ale największą niewiadomą pozostaje udział trzech gwiazd: Eleny Rybakiny, Eliny Svitoliny i Igi Świątek. Pan Pacific Open rozpocznie się w poniedziałek 26 października, a finał zaplanowano na niedzielę 1 listopada.
Tegoroczna edycja będzie 52. odsłoną turnieju w stolicy Japonii. Od 2022 roku Pan Pacific Open jest rozgrywany na twardych kortach Ariake Coliseum jako impreza rangi WTA 500. Tytułu wywalczonego przed rokiem będzie bronić Belinda Bencic, która w finale w 2025 roku pokonała Lindę Noskovą i zdobyła swoje pierwsze trofeum w tym turnieju. Wśród byłych mistrzyń są Martina Navratilova, Steffi Graf, Billie Jean King, Martina Hingis i Maria Sharapova.
Urazy i wycofania stawiają start gwiazd pod znakiem zapytania
Lista zgłoszeń obejmuje 12 zawodniczek z pierwszej dwudziestki rankingu WTA, a cztery gwiazdy z czołowej dziesiątki mają przewodzić obsadzie. Najwyżej rozstawioną będzie Rybakina, liderka światowego rankingu, ale jej występ nie jest pewny. Wycofała się z turnieju w Wuhan z powodu urazu lewej stopy po tym, jak odpadła w swoim pierwszym meczu China Open. Jej sensacyjna porażka w Pekinie była jedynym spotkaniem, jakie rozegrała od zwycięstwa w US Open. Trzykrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych ma w przyszłym miesiącu bronić tytułu w WTA Finals.
Wątpliwości dotyczą również Svitoliny, szóstej zawodniczki świata. Ukrainka zakwalifikowała się do WTA Finals, ale wycofała się z rozgrywanego w tym tygodniu turnieju WTA 500 w Ningbo. W poniedziałek poinformowała o rozstaniu z mężem, Gaëlem Monfilsem, i nie wiadomo, czy ta sytuacja wpłynie na jej plany startowe do końca 2026 roku. Z występu w Ningbo zrezygnowała także Świątek. Powodem jest uraz lewego uda, którego doznała w ubiegłym tygodniu w przegranym z Mają Chwalińską półfinale w Wuhan. Nie ma pewności, czy Polka zdoła wrócić do gry jeszcze w tym roku. Wycofanie się z Ningbo przekreśliło jej szanse na awans do WTA Finals, chyba że z turnieju zrezygnuje jedna z ośmiu zakwalifikowanych tenisistek.
Turniejowa drabinka będzie liczyć 28 zawodniczek, w tym osiem rozstawionych. Cztery najwyżej rozstawione otrzymają wolny los w pierwszej rundzie. Wśród rozstawionych znalazły się kolejno: Rybakina, Svitolina, Świątek, Marta Kostyuk, Maja Chwalińska, Iva Jovic, Diana Shnaider i Bencic. Do głównej drabinki awansuje też sześć kwalifikantek, a organizatorzy przyznają cztery dzikie karty. Potwierdzono trzy z nich: otrzymają je Himeno Sakatsume, Mika Stojsavljevic i Moyuka Uchijima.
Na liście zgłoszeń, obok ośmiu rozstawionych, widnieją Sorana Cirstea, Naomi Osaka, Eala, Elise Mertens, Jasmine Paolini, Leylah Fernandez, Ekaterina Alexandrova, Ann Li i Diane Parry. Zwyciężczyni turnieju zdobędzie 500 punktów do rankingu, finalistka 325, a półfinalistki po 195. Za awans do ćwierćfinału przewidziano 108 punktów, za drugą rundę 60, a za pierwszą jedno oczko. Łączna pula nagród w Tokio wynosi 1 206 446 dolarów.
