Matthieu Louis-Jean podkreślił, jak ważną rolę odegrał Paulo Fonseca po odpadnięciu Lyonu z baraży Ligi Mistrzów w rywalizacji z Fenerbahçe SK. Dyrektor sportowy klubu wskazał też na sprowadzenie nowych zawodników, co pomogło drużynie szybko się pozbierać.
Od 2008 roku Lyon nie kończył siódmej kolejki na czele francuskiej ligi. Po niedzielnym zwycięstwie 2:1 z OGC Nice znów znalazł się na szczycie, choć ma to przede wszystkim symboliczny wymiar. Dobry początek sezonu widać również w Lidze Europy: Olympique Lyonnais wygrał oba dotychczasowe spotkania. Po odpadnięciu z baraży Ligi Mistrzów pod koniec sierpnia zespół wydaje się jednak bardziej zjednoczony niż kiedykolwiek.
W rozmowie z France TV Sport Louis-Jean nie ukrywał, że brak awansu do najważniejszych europejskich rozgrywek był dla klubu ogromnym rozczarowaniem. Lyon mocno wierzył w awans do Ligi Mistrzów i ciężko pracował, by go wywalczyć, ale po odpadnięciu musiał szybko się pozbierać. Pomogło w tym także przyjście nowych zawodników. „Przede wszystkim to nasze transfery po raz kolejny miały kluczowe znaczenie dla ducha zespołu. Skupiliśmy się na tym, by zawodnicy do siebie pasowali, a także na atmosferze w drużynie i mentalności” – powiedział dyrektor.
Louis-Jean osobno docenił pracę Fonseki i wpływ, jaki trener miał na drużynę. „Słowa Paulo miały ogromne znaczenie. Bardzo wierzy w ten zespół” – powiedział, dodając, że szkoleniowiec zdołał przekazać zawodnikom swoje przekonanie. Dyrektor ocenił, że zespół jest silny mentalnie i szybko podniósł się po niepowodzeniu, a szczególnie warto podkreślić ducha zespołu.
