Reprezentacja Polski kanadyjkarzy ma już skompletowaną obsadę na mistrzostwa świata w sprincie kajakowym w Poznaniu. Ostatni znak zapytania dotyczył olimpijskiej konkurencji C-2 500 m. O miejsce w kadrze walczyły dwie osady, a ostateczne rozstrzygnięcie zapadło podczas bezpośredniego wyścigu w Wałczu.
Trener Marcin Grzybowski wcześniej pozostawił sobie czas na podjęcie ostatecznej decyzji dotyczącej dwójki na 500 metrów. Rywalizacja o nominację rozstrzygnęła się na Pomorzu Zachodnim.
Wiktor Głazunow i Norman Zezula uzyskali czas 1:36.01 i pokonali Juliusza oraz Aleksandra Kitewskich, którzy finiszowali z wynikiem 1:36.86. Tym samym to Głazunow i Zezula wystartują w tej konkurencji podczas mistrzostw świata.
Szczególnie intensywne mistrzostwa czekają Głazunowa. 32-latek poza startem w C-2 500 m będzie rywalizował także indywidualnie na 1000 i 5000 metrów. Na tym drugim dystansie przystąpi do zawodów jako obrońca brązowego medalu.
W pozostałych konkurencjach kanadyjkarzy Polskę reprezentować będą m.in. Aleksander Kitewski w C-1 500 m oraz Oleksii Koliadych w C-1 200 m. Koliadych ma już w dorobku złoto mistrzostw świata z 2022 roku i brąz zdobyty rok później.
W C-4 500 m biało-czerwoną osadę stworzą natomiast Kacper Sieradzan, Aleksander Kitewski, Juliusz Kitewski oraz Łukasz Witkowski.
Mistrzostwa świata odbędą się na poznańskiej Malcie. Po rozstrzygnięciu wewnętrznej rywalizacji w Wałczu sztab reprezentacji zna już pełną obsadę męskich kanadyjek na najważniejszą imprezę sezonu.

