Pół miliarda euro za Alvareza. Atletico Madryt stawia zaporowe warunki

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
13 lutego 2026 18:27
Pół miliarda euro za Alvareza. Atletico Madryt stawia zaporowe warunki
Źródło: thehardtackle.com

Atletico Madryt nie zamierza sprzedawać Juliana Alvareza i odsyła zainteresowane kluby do zapisu w kontrakcie. Napastnik posiada klauzulę odejścia opiewającą na 500 milionów euro.

Sytuacja ta uderza przede wszystkim w Arsenal oraz Chelsea, które liczyły na sprowadzenie Argentyńczyka do Londynu. Oba kluby z Premier League pilnie poszukują wzmocnień w linii ataku, ponieważ ich letnie inwestycje nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Viktor Gyokeres nie grzeszy skutecznością w barwach Kanonierów, a Liam Delap zawodzi oczekiwania na Stamford Bridge. Alvarez, znający realia angielskiej ligi z występów w Manchesterze City, wydawał się dla nich idealnym rozwiązaniem, gwarantującym natychmiastową poprawę jakości ofensywnej zespołu.

Do wyścigu o podpis mistrza świata włączyła się również Barcelona, która widzi w nim idealnego następcę Roberta Lewandowskiego. Katalończycy doceniają nie tylko instynkt strzelecki 26-latka, ale także jego ogromną kreatywność na boisku. Mimo wielkiego zainteresowania ze strony europejskich gigantów, Atletico Madryt znajduje się w komfortowej sytuacji i nie czuje żadnej presji na sprzedaż swojej gwiazdy. Przekonanie władz hiszpańskiego klubu do negocjacji będzie ekstremalnie trudnym zadaniem, co może zmusić Arsenal i Chelsea do zmiany transferowych priorytetów.

Pozostaje pytanie, czy sam zawodnik zdecyduje się naciskać na transfer po zakończeniu obecnego sezonu. Julian Alvarez udowodnił już swoją klasę w LaLiga, co tylko podsyca plotki o jego potencjalnych przenosinach do innego giganta. Na ten moment jednak kwota pół miliarda euro skutecznie mrozi zapędy dyrektorów sportowych z Londynu i Barcelony. Czy któryś z klubów odważy się przetestować determinację Atletico konkretną ofertą? Sprowadzenie Argentyńczyka byłoby ruchem transformującym każdą z tych drużyn, lecz obecnie taka transakcja wydaje się niemal niemożliwa do zrealizowania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!