Pogoń zwolni trenera? Właściciel zabrał głos i stawia sprawę jasno!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
14 sierpnia 2025 09:08
Pogoń zwolni trenera? Właściciel zabrał głos i stawia sprawę jasno!

W Szczecinie panuje spore poruszenie. Po czterech kolejkach obecnego sezonu PKO BP Ekstraklasy Pogoń zdobyła zaledwie cztery punkty i plasuje się dopiero na 12. miejscu w tabeli. Kibice, którzy jeszcze niedawno żyli wiarą po obiecujących poprzednich rozgrywkach i głośnych zapowiedziach przed startem sezonu, dziś wyrażają rosnącą frustrację. W odpowiedzi na coraz częstsze pytania o przyszłość trenera Roberta Kolendowicza, właściciel klubu Alex Haditaghi zdecydował się zabrać głos. Postawił sprawę bardzo jasno!

„Stop panice, stop hałasowi”

Haditaghi, publikując obszerny wpis w serwisie X, odniósł się wprost do nastrojów panujących wśród fanów.

Rozumiem wasze rozczarowanie. Słyszę wasze głosy. Ten klub należy do was i właśnie dlatego chcę mówić do was bezpośrednio – rozpoczął.

Właściciel Pogoni podkreślił, że obecny dorobek punktowy nie oddaje w pełni obrazu gry drużyny.

Tak, to tylko cztery mecze. Tak, nie było idealnie. Ale gdyby kilka drobnych rzeczy potoczyło się po naszej myśli – słupki, zmarnowany rzut karny, niewykorzystane stuprocentowe sytuacje – moglibyśmy mieć dziś bilans 3–1, a może nawet 4–0. To pech, nie fatalna gra – zaznaczył.

Trener zostaje. Pełne poparcie dla sztabu

Najważniejszy fragment wpisu Haditaghi dotyczył przyszłości obecnego szkoleniowca.

Chcę, by było to absolutnie jasne: nie dokonujemy żadnych zmian trenerskich. Widzę wpisy, czytam nagłówki, słyszę okrzyki. Tan i ja w 200 procentach stoimy za naszym pierwszym trenerem, trenerem bramkarzy i całym sztabem – podkreślił.

Robert Kolendowicz prowadzi drużynę od 15 sierpnia 2024 roku. Jak zaznaczył właściciel, projekt budowania zespołu wymaga czasu, a nerwowe ruchy mogłyby zaszkodzić.

Rzymu nie zbudowano w dzień, podobnie jak drużyn zdolnych zdobywać mistrzostwo – dodał.

Transfery bez pośpiechu

Haditaghi odniósł się także do działań Tana Keslera, CEO klubu i swojej „prawej ręki” w Szczecinie. Zapewnił, że w pełni ufa w proces transferowy prowadzony przez Keslera i jego zespół.

Podziwiam, że nie gonią za nagłówkami i nie robią zakupów pod presją chwili. Pracują dzień i noc, by znaleźć odpowiednich zawodników, a nie po prostu kogokolwiek – stwierdził.

Na zakończenie swojego wpisu właściciel Pogoni zaapelował do kibiców o wsparcie i cierpliwość.

Cierpliwość to nie umiejętność czekania, ale zachowania dobrego nastawienia w trakcie oczekiwania. Oddychajmy głęboko, wspierajmy naszych piłkarzy, trenerów i drużynę. Z odpowiednią energią, pozytywnym podejściem i jednością wyniki przyjdą – podsumował.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!