Pogoń Szczecin sprzeda swoją gwiazdę? Przyszłość pod znakiem zapytania

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
27 marca 2026 11:08
Pogoń Szczecin sprzeda swoją gwiazdę? Przyszłość pod znakiem zapytania

Sam Greenwood pozostaje najwyżej wycenianym rynkowo piłkarzem Pogoni Szczecin, jednak dane z ostatnich tygodni każą zadać pytanie, czy Duma Pomorza nie stoi właśnie przed trudną, lecz potrzebną decyzją ws. przyszłości tego zawodnika.

Najnowsza aktualizacja Transfermarkt przyniosła Pogoni mieszane wiadomości. Greenwood, który latem 2025 roku przychodził do Szczecina z wyceną 4,5 miliona euro, jest dziś wart — według portalu — 2,5 miliona euro. To obniżka z wcześniejszych 3,0 milionów, a jednocześnie nadal najwyższa wartość rynkowa w całej kadrze Dumy Pomorza.

Dla porównania: drugi w zestawieniu Attila Szalai wyceniany jest na 2,0 miliona euro, a na trzecim miejscu uplasował się Dimitrios Keramitsis — ocena młodego Greka wzrosła z 600 tysięcy do 1,5 miliona euro.

Problem w tym, że bieżąca forma Anglika nijak nie przystaje do tej pozycji w rankingu. Greenwood zdaje się być cieniem samego siebie – zarówno tego z początków w Polsce, jak i wcześniejszej kariery. Jego noty w ostatnich pojedynkach mówią same za siebie: tylko 6,3 z Lechią, 6,7 z Koroną oraz zaledwie 5,6 przeciwko Rakowowi.

 Gdy Greenwood podpisywał latem 2025 roku trzyletnią umowę z opcją przedłużenia o kolejny rok, Pogoń prezentowała go jako zawodnika z imponującym zapleczem. Urodzony w 2002 roku w Sunderland ofensywny pomocnik przechodził przez akademie Arsenalu i Leeds United, a na poziomie seniorskim zebrał ponad 100 występów na dwóch najwyższych szczeblach angielskiej piłki: 25 meczów w Premier League (1 gol, 4 asysty) oraz 76 spotkań w Championship (10 goli, 6 asyst). Kwota, którą Pogoń zapłaciła za jego sprowadzenie, szacowana jest nawet na 4 miliony euro.

To CV wciąż robi wrażenie i może okazać się kluczowym argumentem w kontekście ewentualnego letniego transferu. Gdyby Portowcy zdecydowali się wystawić Greenwooda na sprzedaż, wycena na poziomie 2,5 miliona euro — mimo że niższa niż w chwili przybycia do klubu — mogłaby przyciągnąć zainteresowanych, zwłaszcza z lig ceniących doświadczenie zdobyte w Championship.

Pytanie, czy Pogoń będzie chciała tego zawodnika się pozbyć. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jak na razie w Szczecinie wykazują się dużą cierpliwością do Greenwooda i nadal żywa jest nadzieja, iż zawodnik będzie mocnym punktem zespołu w przyszłości. 

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!