Piłkarz Wisły Kraków w najlepszej formie od miesięcy? To wcale nie musi być pewniak Jopa!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
3 kwietnia 2026 18:31
Piłkarz Wisły Kraków w najlepszej formie od miesięcy? To wcale nie musi być pewniak Jopa!

Marko Bozić wrócił do pełnej sprawności po kontuzji, a jego dobra dyspozycja może być kluczowa dla Wisły Kraków w walce o awans do Ekstraklasy. Mimo to, trener Mariusz Jop nie uważa go za czystego pewniaka do regularnych występów.

Powrót Marko Bozicia po kontuzji to jedna z najważniejszych wiadomości z obozu Wisły Kraków przed meczem z Górnikiem Łęczna. Chorwat, który przez uraz stracił sporo czasu, w ostatnim okresie prezentuje się bardzo dobrze. Potwierdził to zarówno w meczu towarzyskim, jak i podczas codziennych treningów. Jego dobra dyspozycja jest istotna w kontekście walki o awans. Do końca sezonu zostało osiem kolejek i każdy punkt będzie na wagę złota.

Mimo świetnej postawy Bozicia, Mariusz Jop unika deklaracji, że piłkarz ma pewny plac. Trener Krakowian podkreśla, że siła drużyny tkwi w szerokiej kadrze i nikt nie dostanie minut za zasługi. Szkoleniowiec docenia pracę zawodników, którzy dotychczas grali mniej, a teraz mocno naciskają na resztę grupy.

Ekstraklasa Polska
Kursy bukmacherskie Fortuna
Sprawdź
Wydarzenie
1
X
2
GKS Katowice W.Płock jutro 10:15
Raków Cz. Widzew jutro 12:45
Górnik Z. Cracovia jutro 15:30
Jagiellonia Lech P. jutro 18:15
Nieciecza Piast G. pon., 6.04.2026, 10:15
R.Radom M.Lublin pon., 6.04.2026, 12:45
Pogoń Sz. Legia W. pon., 6.04.2026, 15:30
Lechia G. Korona K. pon., 6.04.2026, 18:15
Arka G. Zag.Lubin wt., 7.04.2026, 17:00

Mariusz Jop wyjaśnił swoją filozofię wprost:

„Czas pokaże, nie wiemy tego, natomiast prawdą jest to, że Marko jest w dobrej dyspozycji i pokazał to w ostatnim spotkaniu, ale też to pokazuje w treningach i w meczu towarzyskim. Cieszę się, że po urazie już nie ma śladu. Nie tylko na niego liczymy oczywiście” – komentuje Jop.

Z jego wypowiedzi jasno wynika, że sztab szkoleniowy oraz kibice liczą na wszystkich w szeregach krakowskiej ekipy. 

„Liczymy na innych piłkarzy również. Na tych, którzy grają od początku, ale też na tych, którzy występowali mniej i pracują ciężko po to, żeby czekać na swoją szansę, na swoje minuty. Myślę, że siła jest w całym zespole, w całej kadrze, a nie tylko w jednym piłkarzu."

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!