Bartosz Mrozek przyznał, że gra Lecha Poznań opiera się na improwizacji, co pokrywa się z wynikami drużyny, która w dwóch ostatnich meczach ligowych nie zdobyła żadnego punktu.
Improwizacja zamiast taktyki – tak gra Lech Poznań
Podczas przerwy w meczu z Piastem Gliwice, reporter stacji Canal+ poprosił Bartosza Mrozka o wyjaśnienie zadań, jakie stoją przed nim i linią obrony przy budowaniu akcji od tyłu. Pytanie dotyczyło tego, czy golkiper ma polecenie krótkiego rozgrywania piłki, czy też szukania długich podań za linię środkową. Odpowiedź Mrozka wskazała na głęboki problem decyzyjny wewnątrz drużyny. Zawodnik przyznał, że mimo pewnych przygotowań, w kluczowych momentach on i jego koledzy zmuszeni są do improwizowania, co sam ocenił jako rozwiązanie przynoszące obecnie słabe efekty.
„Sam nie wiem. Trochę improwizacji, trochę mamy przygotowane, ale na razie to wychodzi średnio, jak mam być szczery” – stwierdził zawodnik.
Kibice i komentatorzy w sieci szybko „wyłapali” wypowiedź zawodnika i wskazują, że brak jasnych wytycznych dla bramkarza przy rozegraniu piłki to jeden z głównych powodów problemów z płynnością gry, jakie „Kolejorz” prezentuje od wznowienia rozgrywek.
Szczerość Mrozka potwierdziła przypuszczenia, że drużyna nie czuje się pewnie w realizowaniu założeń taktycznych, co bezpośrednio przekłada się na błędy indywidualne i straty goli.
Brak punktów w 2026 roku drastycznie zmienił sytuację Lecha Poznań w ligowej hierarchii, tym bardziej, iż ekipa z Wielkopolski rozpoczęła wiosnę od meczów z teoretycznie łatwiejszymi rywalami, jak Lechia oraz Piast.
Zespół mistrza Polski w dwóch ostatnich występach zanotował komplet porażek. Najpierw Poznaniacy przegrali z Lechią Gdańsk 1:3, a następnie nie znaleźli sposobu na Piasta Gliwice, ulegając mu 0:1 (tu można obejrzeć skrót meczu Piast – Lech).
Sytuacja jest o tyle trudna, że bezpośrednio przed „Kolejorzem” znajdują się takie ekipy jak Radomiak Radom czy Korona Kielce, a przewaga nad 11. Lechią Gdańsk stopniała do zaledwie trzech punktów. Przy ośmiu remisach i pięciu porażkach w całym sezonie, drużyna Nielsa Frederiksena traci już siedem punktów do liderującej Wisły Płock i Górnika Zabrze. Trener stoi przed zadaniem ustabilizowania formy, by klub nadal miał realne szanse powalczyć o podium rozgrywek.
🤣SURREALISTA
— Klase Ekstra: Fútbol polaco en español (@KlaseEkstra) February 4, 2026
🎤Un reportero se acerca a Bartosz Mrożek, portero del Lech Poznań, tras el partido contra Piast y le pregunta por su plan para sacar el balón desde atrás...
🤷♂️Respuesta de Mrożek: "No lo sé"#Ekstraklasa #PIALPO #FutbolEuropeo #LechPoznan pic.twitter.com/4JkJTF3bKc
