Piłkarz meksykańskiego Atlasu po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z Interem Miami chciał zaatakować Leo Messiego. Do akcji wkroczył wówczas słynny ochroniarz Argentyńczyka. Nagranie z całego zajścia już krąży po sieci.
Napięcie po końcowym gwizdku
Spotkanie zakończyło się wygraną Interu Miami 2:1 po golu zdobytym w doliczonym czasie gry. Messi był wyraźnie podekscytowany zwycięstwem – celebrując bramkę, nie powstrzymał się od ekspresyjnych gestów w kierunku rywali. Jego zachowanie wzbudziło duże emocje po stronie drużyny Atlasu.
W centrum konfliktu znalazł się Jorge San Martín, który po meczu próbował wymierzyć Messiemu policzek. Cała sytuacja rozegrała się błyskawicznie – zanim doszło do bezpośredniego kontaktu, na boisko wkroczył William Yarbrough, bramkarz Interu Miami, a tuż po nim pojawił się również osobisty ochroniarz Messiego, który już nieraz był bohaterem filmów w internecie.
Ochroniarz, znany z regularnego towarzyszenia Argentyńczykowi zarówno na stadionie, jak i poza nim, błyskawicznie zareagował na próbę ataku. Zdecydowanym ruchem odciągnął San Martína i oddzielił go od Messiego, zapobiegając eskalacji sytuacji. Dzięki temu nie doszło do żadnych rękoczynów ani dalszych prowokacji.
Po meczu Lionel Messi nie komentował sytuacji. Skupił się na świętowaniu zwycięstwa z kolegami z drużyny, nie wdając się w konflikty z zawodnikami Atlasu. Klub również nie wydał oficjalnego komunikatu w tej sprawie, jednak nagranie z incydentu szybko obiegło media społecznościowe.
Poniżej można obejrzeć jak to dokładnie wyglądało:
![Piłkarz chciał uderzyć Messiego, zareagował jego ochroniarz! [WIDEO]](https://sport1.pl/wp-content/uploads/2025/07/messi-atlas-chroniarz.jpg)