Vitor Pereira jest jednym z głównych kandydatów do zastąpienia Alvara Arbeloi w Fulham, jeśli klub zdecyduje się zmienić trenera. Były szkoleniowiec Nottingham Forest chce wrócić do Premier League i śledzi możliwości pracy w angielskiej piłce.
58-letni Pereira obserwuje kilka stanowisk trenerskich. Jednocześnie rośnie presja na kilku szkoleniowców klubów Premier League. Jak informuje Football Insider, latem został zwolniony z Nottingham Forest, które postawiło wówczas na Olivera Glasnera. Fulham uważa doświadczenie Pereiry za atut: trener stabilizował Wolverhampton Wanderers i Nottingham Forest w sezonach, w których oba zespoły walczyły o utrzymanie. Londyńczycy widzą w nim pierwszą opcję na wypadek rozstania z Arbeloą, choć sam Pereira ma zastrzeżenia do jakości kadry Fulham. Te zastrzeżenia mogą wpłynąć na jego decyzję, jeśli klub się do niego zgłosi.
Przyszłość Arbeloi pozostaje niepewna po nierównym początku sezonu, ale wygrana 1:0 z Hull City w miniony weekend dała mu trochę wytchnienia. W Fulham liczą, że zespół nabierze rozpędu i zmniejszy obawy o los trenera. Pozycja Hiszpana ma zostać dokładniej oceniona podczas listopadowej przerwy reprezentacyjnej, więc do tego czasu będzie mógł poprawić wyniki. Ważne będzie także najbliższe spotkanie z Coventry City. Kolejny pozytywny rezultat może wzmocnić pozycję Arbeloi, z kolei powrót do słabszej formy zwiększy prawdopodobieństwo zmiany szkoleniowca.
Władze Fulham nadal jednak popierają Arbeloę i uważają, że to właściwy człowiek do prowadzenia drużyny. Ewentualne objęcie zespołu z Craven Cottage pozwoliłoby Pereirze wrócić do Premier League bez czekania na kolejne okno transferowe. Na razie zmiana trenera nie jest przesądzona, a wyniki Fulham w najbliższych tygodniach mogą zdecydować, czy Portugalczyk dostanie szansę.
