Pierre Kalulu przyciąga uwagę czterech klubów: do Liverpoolu i Manchesteru United dołączyły dwie nieujawnione drużyny. Juventus na razie nie rozważa sprzedaży obrońcy i zamierza zachować twarde stanowisko w sprawie jego przyszłości.
Zainteresowanie Kalulu utrzymuje się mimo stanowiska Juventusu. Według Football Insidera 26-letni Francuz pozostaje na celowniku wszystkich czterech klubów, a to może utrudnić rozmowy o nowym kontrakcie, które planują turyńczycy. Juventus ma jednak mocną pozycję: obecna umowa obrońcy obowiązuje do 2029 roku, a klub chce zatrzymać go jak najdłużej.
Juventus chce zatrzymać obrońcę
Juventus wypożyczył Kalulu z AC Milanu w 2024 roku, a latem 2025 sfinalizował jego transfer definitywny. Klub postawił na Francuza, który okazał się dużym wzmocnieniem i ugruntował pozycję w zespole, choć odszedł od typowej dla siebie roli środkowego defensora i stał się jednym z najbardziej niezawodnych prawych obrońców w lidze. Niedawno zaliczył setny występ w barwach Juventusu.
Liverpool rozważał sprowadzenie Kalulu już latem, gdy szukał wzmocnień w defensywie, i ostatecznie wypożyczył Ronalda Araujo z Barcelony. Klub nadal potrzebuje jednak długoterminowego rozwiązania na prawej stronie obrony, a możliwość gry Kalulu również na środku defensywy zwiększa jego atrakcyjność. Manchester United miał obserwować go w tym sezonie i także szuka prawego obrońcy na dłużej. Czerwone Diabły nie mogą liczyć na równą formę na obu bokach obrony, a niewielu dostępnych zawodników mogłoby znacząco wzmocnić obsadę tych pozycji.
Pozostałe dwa kluby nie zostały ujawnione – pojawiają się jedynie sugestie, że mogą to być czołowe europejskie zespoły. Juventus może zażądać za Kalulu wysokiej kwoty, a przekonanie klubu do sprzedaży będzie trudne. Sytuację mogą zmienić dalszy rozwój wydarzeń oraz brak awansu Juventusu do Ligi Mistrzów. Na razie turyńczycy nie zamierzają sprzedawać swojego obrońcy, ale Liverpool, Manchester United i dwa nieujawnione kluby mogą skusić go do odejścia z Turynu.
