Barcelona rozważa Zubimendiego jako alternatywę dla De Jonga

Jarosław ZającJarosław Zając
Barcelona rozważa Zubimendiego jako alternatywę dla De Jonga
Fot. Joaquin Corchero/IMAGO/ZUMA Press Wire

Barcelona bierze pod uwagę Martina Zubimendiego jako długoterminową alternatywę dla Frenkiego de Jonga. Klub analizuje możliwości w środku pola, ale nie złożył Arsenalowi oferty i nie prowadzi z nim negocjacji.

Jak informuje Fichajes, 27-letni pomocnik zwrócił uwagę Barcelony stylem gry. Potrafi przyjąć piłkę pod presją, dyktować tempo i zabezpieczać strefę przed linią obrony, a do tego dobrze odnajduje się w grze pozycyjnej oraz wyprowadzaniu futbolówki środkiem pola. Taki profil pasowałby do preferowanego przez Hansiego Flicka futbolu opartego na posiadaniu piłki, z kolei znajomość hiszpańskich realiów powinna ułatwić mu adaptację. Kataloński klub na razie jedynie obserwuje sytuację zawodnika.

Mało minut w Arsenalu, ale kontrakt do 2030 roku

Zubimendi rozegrał zaledwie 89 minut w pierwszych sześciu meczach Arsenalu w Premier League w tym sezonie. To wyraźnie mniej niż w jego pierwszej kampanii w Anglii, gdy był ważną częścią środka pola. Jego rola zmalała po przyjściu Bruno Guimaraesa, a jeśli nadal będzie niżej w hierarchii pomocników Mikela Artety, może rozważyć swoją przyszłość.

Arsenal sprowadził go z Realu Sociedad w lipcu 2025 roku za około 70 mln euro. Reprezentant Hiszpanii ma umowę z londyńskim klubem do czerwca 2030 roku, dlatego Arsenal byłby w mocnej pozycji negocjacyjnej, gdyby Barcelona zdecydowała się konkretnie zabiegać o transfer. Klub nie miałby też powodu, by sprzedawać zawodnika tanio po dużej inwestycji.

Sytuację komplikuje powrót De Jonga. 29-latek nie zagrał jeszcze w tym sezonie w oficjalnym meczu z powodu problemów z kolanem, jakich doznał podczas mistrzostw świata w 2026 roku. Jego rehabilitacja przynosi jednak efekty: 6 października wznowił treningi z zespołem, a przed starciem z Realem Betis znalazł się w kadrze Barcelony i miał rozpocząć spotkanie na ławce rezerwowych.

Pod nieobecność Holendra większą odpowiedzialność wzięli na siebie Rodri i Pedri, a Flick sprawdzał też De Jonga na treningach na środku obrony. Dłuższa absencja pomocnika pozwoliła trenerowi przetestować inne warianty w drugiej linii. De Jong ma kontrakt do 2029 roku, więc klub nie musi podejmować natychmiastowych decyzji w sprawie jego umowy. Jeśli po powrocie odzyska pełnię sił i ważne miejsce w planach trenera, temat Zubimendiego może pozostać tylko rozważaną opcją; jeśli nie, gracz Arsenalu może stać się poważniejszym celem. Barcelona nie musi jednak za wszelką cenę doprowadzać do transferu i oceni, czy po powrocie Holendra potrzebuje kolejnego pomocnika oraz czy tak duży wydatek byłby uzasadniony.

Więcej o klubie: FC Barcelona →

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!