Pedri i Merino urządzili sobie festiwal strzelecki w Turcji. Kompromitacja gospodarzy!

Jarosław ZającJarosław Zając
7 września 2025 22:41
Pedri i Merino urządzili sobie festiwal strzelecki w Turcji. Kompromitacja gospodarzy!

Reprezentacja Hiszpanii rozbiła Turcję 6:0 w meczu eliminacji do Mistrzostw Świata 2026. Podopieczni Luisa de la Fuente zdominowali gospodarzy w Konya, a głównymi bohaterami spotkania byli Pedri i Mikel Merino, którzy razem zdobyli pięć bramek. Dzięki temu zwycięstwu Hiszpania objęła samodzielne prowadzenie w grupie kwalifikacyjnej.

W skrócie:

  • Pedri zdobył dwie bramki (5' i 61') i był głównym dyrygentem hiszpańskiej ofensywy
  • Mikel Merino ustrzelił hat-tricka (21', 45', 56'), pokazując fenomenalną skuteczność
  • Hiszpania zdominowała mecz od pierwszych minut i nie dała Turcji żadnych szans na nawiązanie walki

Dominacja od pierwszego gwizdka

Hiszpanie od samego początku narzucili swój styl gry i już w 5. minucie wyszli na prowadzenie. Pedri, który według relacji "wziął Konyę szturmem", otworzył wynik spotkania. Pomocnik Barcelony kontrolował środek pola i kierował akcjami ofensywnymi La Roja. Turcy, mimo gry przed własną publicznością, nie potrafili znaleźć sposobu na rozbicie hiszpańskiej dominacji.

W 21. minucie Mikel Merino podwyższył prowadzenie, a tuż przed przerwą, w 45. minucie, ten sam zawodnik zdobył swoją drugą bramkę, ustalając wynik pierwszej połowy na 3:0. Gospodarze, mimo obecności Ardy Gülera w składzie, nie zdołali oddać celnego strzału na bramkę Hiszpanii w pierwszej części meczu.

Festiwal strzelecki w drugiej połowie

Po przerwie Hiszpanie nie zwolnili tempa. W 52. minucie do listy strzelców dopisał się Ferran Torres, podwyższając prowadzenie na 4:0. Cztery minuty później Mikel Merino skompletował hat-tricka, zdobywając piątą bramkę dla gości.

Pedri, który był prawdziwym dyrygentem hiszpańskiej orkiestry, w 61. minucie ustalił wynik meczu na 6:0. Trener de la Fuente mógł sobie pozwolić na zmiany, wprowadzając na boisko m.in. Moratę i Rodriego. Konya Arena zaczęła się wyludniać na długo przed końcowym gwizdkiem, a tureccy kibice opuszczali stadion z poczuciem ogromnego rozczarowania.

Hiszpania liderem grupy eliminacyjnej

Dzięki temu imponującemu zwycięstwu Hiszpania objęła samodzielne prowadzenie w grupie kwalifikacyjnej do Mistrzostw Świata 2026. Podopieczni Luisa de la Fuente pokazali, że są w znakomitej formie po triumfie w Euro 2024 i nadal głodni sukcesów.

Szczególnie imponująca była postawa Pedriego, który według statystyk dominował w środku pola, będąc wszędzie tam, gdzie działo się coś ważnego. Mapa cieplna jego ruchów "mówi wszystko" - jak podkreślono w relacji, był prawdziwym "dyrektorem orkiestry" w hiszpońskiej symfonii.

Dla Turcji ta porażka jest bolesną lekcją i pokazuje, jak wiele pracy czeka ich selekcjonera przed kolejnymi spotkaniami eliminacyjnymi. Nawet obecność gwiazdy Realu Madryt, Ardy Gülera, nie pomogła gospodarzom w nawiązaniu równorzędnej walki z mistrzami Europy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!