Wszystko wskazuje na to, że Patryk Szysz już wkrótce ponownie zagra w barwach Zagłębia Lubin. Klub z Dolnego Śląska od dłuższego czasu był zainteresowany powrotem zawodnika, a teraz – gdy piłkarz formalnie jest już wolnym graczem – temat nabiera realnych kształtów. Według naszych informacji rozmowy są zaawansowane, a decyzja zbliża się do końca.
Temat wraca jak bumerang
To nie jest nowy wątek. Już w lutym „Miedziowi” przymierzali się do ściągnięcia swojego byłego piłkarza z Istanbulu Basaksehir. Wówczas przeszkodą był jeszcze obowiązujący kontrakt – klub z Lubina był zainteresowany transferem bez odstępnego. Turecka strona nie paliła się jednak do rozwiązania umowy – i to pomimo że Szysz miał wówczas na koncie zaledwie 71 minut rozegranych w sezonie, a jego pozycja w drużynie była marginalna.
Zagłębie dawało wówczas zawodnikowi czas na uporządkowanie spraw formalnych z tureckim klubem, ale do porozumienia nie doszło.
Po zakończeniu sezonu sytuacja uległa zmianie. Patryk Szysz rozstał się ze swoim dotychczasowym pracodawcą i od 1 lipca 2025 roku pozostaje bez klubu. To otworzyło drogę do powrotu do Polski – i wszystko wskazuje na to, że to właśnie Lubin będzie jego nowym (starym) domem.
Patryk Szysz wróci do Zagłębia Lubin
Według nieoficjalnych informacji Zagłębie było aktywne już miesiąc temu, a teraz negocjacje przyspieszyły. Sam zawodnik jest coraz bliżej podjęcia decyzji, a lubinianie pozostają głównym kandydatem do jego pozyskania. Kluby z Ekstraklasy oraz niektóre drużyny z ligi tureckiej również wyrażały zainteresowanie, ale to „Miedziowi” byli najbardziej konsekwentni.
Dla Szysza byłby to powrót do dobrze znanego środowiska. W barwach Zagłębia rozegrał ponad 100 spotkań w Ekstraklasie, strzelając 23 gole i notując 8 asyst. Trafił do Lubina w sezonie 2018/19 z Górnika Łęczna i szybko wyrósł na jednego z czołowych skrzydłowych ligi. W czerwcu 2022 roku przeniósł się za granicę, gdzie jednak na tureckich boiskach nie przebił się do pierwszego składu.
