W piątek 19 stycznia Ruch Chorzów kontynuował zimową ofensywę transferową. "Niebiescy" poinformowali o zakontraktowaniu dwóch nowych zawodników. Do drużyny Janusza Niedźwiedzia dołączyli Robert Dadok z Górnika Zabrze i Patryk Stępiński z Widzewa Łódź.
Ruch Chorzów pozyskał Patryka Stępińskiego
29-letni obrońca trafił do chorzowskiego klubu na zasadzie transferu definitywnego z Widzewa Łódź. Z Ruchem podpisał do końca sezonu z opcją prolongaty do 30 czerwca 2026, czyli o dwa kolejne lata.
Powodzenia w Ruchu 🤝 pic.twitter.com/rVnbDhpyeJ
— Ruch Chorzów (@RuchChorzow1920) January 19, 2024
Nowy nabytek Niebieskich jest prawym obrońcą, mogącym również występować na środku bądź po drugiej stronie defensywy. Mierzy 178 cm i waży 72 kg. Będzie występował z numerem 59. W Ekstraklasie zadebiutował wiosną 2013 roku w barwach Widzewa, w którym występował łącznie przez 8 sezonów – w latach 2011-15 oraz 2020-24, nosząc kapitańską opaskę. Ponadto 5,5 roku reprezentował Wisłę Płock, a pół roku – Wartę Poznań. W CV ma 120 spotkań rozegranych w Ekstraklasie i 1 zdobytą bramkę oraz trzy awanse na najwyższy szczebel – z Wisłą, Wartą i Widzewem. Minionej jesieni pojawiał się na ekstraklasowych boiskach 9-krotnie (gol z Puszczą Niepołomice). Zaliczył też 2 mecze w Fortuna Pucharze Polski 2023/2024.
Robert Dadok zagra w Ruchu Chorzów
Ruch Chorzów poinformował też o zakontraktowaniu Roberta Dadoka, który kilka godzin wcześniej za porozumieniem stron rozwiązał swój kontrakt z... Górnikiem Zabrze. Pomimo animozji pomiędzy kibicami obu drużyn i rywalizacji toczonej przez kluby nikt nie mówi o zdradzie, bo związki "Dadiego" z Chorzowem nie były dla nikogo tajemnicą, więc ten nomen omen ruch wydaje się dość naturalnym posunięciem zawodnika, który przy Roosevelta 81 był tylko zmiennikiem.
Pierwsza wypowiedź 𝗥𝗢𝗕𝗘𝗥𝗧𝗔 𝗗𝗔𝗗𝗢𝗞𝗔 dla Ruch TV 🎥
— Ruch Chorzów (@RuchChorzow1920) January 19, 2024
👉 https://t.co/zMpDol312A pic.twitter.com/dCBgQkv4ZW
27-letni pomocnik, który najczęściej występował na prawej stronie boiska, związał się z Niebieskimi kontraktem do 30 czerwca 2024 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Jak do tego doszło?
"Moja ambicja nie pozwoliła mi na to, by po zainteresowaniu Ruchu nie przyjść, nie pomóc. Bardzo podoba mi się ten projekt, najbliższa perspektywa i to, co możemy wspólnie zrobić. Każdy zawodnik w takiej sytuacji może sprawdzić, jak jest mocny. Chcę dołożyć swoją cegiełkę do utrzymania w Ekstraklasie. Znam miasto, grałem w Stadionie Śląskim, przez kilka lat mieszkałem w Chorzowie Starym, chodziłem na Cichą na ekstraklasowe mecze. Mam stąd same dobre wspomnienia i wierzę, że na równie dobre zapracuję jako piłkarz Ruchu" – powiedział Robert Dadok po podpisaniu kontraktu.
Przypominamy, że po rundzie jesiennej sezonu 2023/2024 PKO Bank Polski Ekstraklasy beniaminek z Górnego Śląska zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli ze stratą sześciu punktów do bezpiecznego miejsca. Z tego powodu nie dziwi, że to właśnie Ruch Chorzów jest jednym z najaktywniejszych klubów podczas zimowej przerwy w rozgrywkach. Na Cichą poza opisywaną w tym tekście dwójką przyszli w tym czasie też: Janusz Niedźwiedź (trener), Filip Wilak (napastnik), Adam Vlkanova (pomocnik), Dante Stipica (bramkarz), Mike Huras (napastnik).
Źródło: Ruch Chorzów
